Przemysław Czarnek pojawił się na na Hali Mirowskiej, popularnym warszawskim targowisku. W pewnym momencie za jego plecami pojawiła się seniorka, która jednym gestem podsumowała mądrości, które wygłaszał. Czarnka wszędzie pełno Odkąd Przemysław Czarnek został wybrańcem prezesa, stał się wyjątkowo aktywny w przestrzeni internetowo-medialnej. Okazało się nawet, iż obniżka cen paliw na stacjach to nie zasługa rządu, a efekt uporu i wywierania presji przez byłego ministra edukacja na politykach koalicji. Gdyby reprezentacja Polski wygrała ze Szwecją i awansowała na mistrzostwa świata to PiS też ogłosiłby, iż to zasługa ich kandydata na premiera. – Presja na rządzących ma sens. Będziemy ją wywierać cały czas. Dla Polaków. To co mogło się stać już trzy tygodnie temu, bo wówczas zgłosiliśmy odpowiedni projekt ustawy, ma miejsce dzisiaj – ceny paliw w dół! – napisał w sieci sam wybraniec prezesa i załączył grafikę z cenami paliw i wielkim hasłem „Efekt Czarnka”. Wygląda na to, iż naprawdę to wierzy, bo chyba nie można być aż tak cynicznym. Przemysław Czarnek działa prężnie nie tylko w sieci. Ostatnio pojawił się na Hali Mirowskiej – popularnym warszawskim targowisku. Powód? PiS przygotował projekt zmian w opodatkowaniu produktów spożywczych, a dodatkowo chce zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w tej sprawie. A skoro teraz twarzą