Dlaczego AfD wygrała? Przede wszystkim ze względu na fatalną politykę Berlina i Brukseli dotyczącą tak kwestii energetycznych, jak i polityki migracyjnej. Ogromny kryzys gospodarczy i społeczny w Europie wynika z kardynalnych błędów unijnego establishmentu. Klimatyczne szaleństwo powoduje, iż upada europejski przemysł, a polityka otwartych drzwi rodzi niewyobrażalne konsekwencje dla stabilności państw europejskich. Z tego punktu widzenia zwycięstwo partii Alice Weidel w Niemczech i Marine Le Pen we Francji niesie szansę powrotu Europy do normalnych zasad. Europa nie wytrzyma destrukcyjnych trendów, jakie narzuciły elity globalistyczne. Stanie się gospodarczym skansenem i zafunduje sobie wojnę kulturową na wielką skalę. Lewica doskonale zdaje sobie sprawę, iż środowiska narodowe mają dziś ostatnią szansę na ratowanie swoich państw. Za kilkanaście lat wiek wyborczy osiągną dzieci migrantów, w przytłaczającej masie głosujących na lewicę. Oczekiwanie na transfery socjalne jest tam bardzo duże, stąd poparcie dla lewicy. Na europejskiej scenie politycznej pojawić się też mogą partie islamistyczne. Stąd takie „przebudzenie” narodowe w Niemczech, we Francji, w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii itd. Stare narody Europy szukają ratunku.