Spotkanie rozpoczęły słowa prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego o roli literatury w codziennym życiu miasta, przypominające m.in. o łomżyńskich „zaczytanych ławeczkach” i plenerowych biblioteczkach, które mają zachęcać mieszkańców do sięgania po książki nie tylko od święta. Chwilę później we wprowadzeniu do tekstu wybrzmiał wstęp do „Dziadów” przeczytany w międzypokoleniowym, rodzinnym składzie przez gospodarza miasta z córką.
A potem zrobiono już miejsce dla samego dramatu. Przeniesienie się w mroczny świat II i III części tekstu wymagało od słuchaczy i czytających sporej wrażliwości. Było i o bolesnej historii, i o potędze ludzkiego ducha, i o decyzjach, za które płaci się najwyższą cenę. Ciekawym urozmaiceniem okazała się niespodzianka przygotowana przez samych bibliotekarzy – filmowa impresja na podstawie obrzędu wywoływania duchów. Krótki obraz nadał spotkaniu niemal teatralnego sznytu i ładnie zagrał z surowymi wnętrzami Hali Kult











