CIA odtajniła dziesiątki dokumentów z ostrzeżeniami o Al-Kaidzie i bin Ladenie

2 godzin temu

W 25. rocznicę zamachów z 11 września CIA opublikowała kilkadziesiąt odtajnionych codziennych raportów wywiadowczych dla prezydentów USA Billa Clintona i George′a W. Busha z informacjami o możliwych planach Al-Kaidy i jej przywódcy, Osamy bin Ladena. Jeden z nich ostrzegał o możliwym ataku na amerykańskie miasto dzięki samolotu.

CIA odtajniła łącznie 71 dokumentów, które trafiały na biurka prezydenta w okresie między lutym 1998 r. i wrześniem 2001 r., z czego 69 nie było wcześniej znanych. Jak zaznacza „The New York Times” tego typu opracowania dla prezydentów (President′s Daily Brief, PDB) należą do najpilniej strzeżonych dokumentów i zwykle odtajnia się je dopiero po ok. 40 latach, żeby nie narazić źródeł ani nie wywołać napięć z sojusznikami.

Mimo to większość PDB nie odkrywa żadnych przełomowych informacji, choć potwierdza, iż zarówno Clinton, jak i Bush byli wielokrotnie informowani o zagrożeniu ze strony Al-Kaidy i potencjalnych atakach, choć nie były one konkretne.

„25 lat temu zamachy z 11 września zadały cios naszemu narodowi, ale nas nie złamały. Pokolenia oficerów CIA poświęciły swoje kariery, by wymierzyć sprawiedliwość za naszych poległych Amerykanów i zapewnić, iż Al-Kaida już nigdy nie wyrządzi krzywdy naszemu krajowi” — oświadczył dyrektor CIA John Ratcliffe.

Jednym z najciekawszych dokumentów jest raport z września 1998 r., w którym przytacza się ocenę informatora amerykańskiego wywiadu o tym, iż „ta sama grupa, która odpowiada za zamachy w Afryce [ambasady USA w Kenii i Tanzanii – PAP], może wlecieć samolotem wypełnionym materiałami wybuchowymi w amerykańskie miasto”.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału