Chwile grozy matki pięcioraczków z Horyńca. „Modliłam się, żeby to nie był wąż”
Zdjęcie: Rodzina Clarke z pięcioraczkami z Horyńca Źródło: Facebook / Rodzina Clarke
Dominika Clarke opowiedziała o jednej ze swoich przygód. Rodzice pięcioraczków z Horyńca zatrzymali się w małej restauracji. Tam życie uprzykrzał im piesek, którego Dominika wzięła początkowo za dzikie zwierzę.