Chrześcijanie domagają się działań po wypowiedzi ambasadora Izraela

1 godzina temu

Chrześcijańscy przywódcy Ziemi Świętej sprzeciwili się ocenie sytuacji w Taybeh przedstawionej przez ambasadora Izraela przy Stolicy Apostolskiej Yarona Sidemana. Ich zdaniem jego wypowiedź nie oddaje skali udokumentowanych ataków i najazdów na to chrześcijańskie miasto na Zachodnim Brzegu.

Podczas Spotkania na rzecz Przyjaźni Między Narodami w Rimini Sideman potępił wszelkie akty przemocy i opowiedział się za pociągnięciem sprawców do odpowiedzialności. Jednocześnie stwierdził, iż sytuacja w Taybeh została przedstawiona „w znacznie poważniejszych słowach, niż ma to miejsce w rzeczywistości”. Zapewnił również, iż Izrael gwarantuje wolność religijną, a miejsca święte są bezpieczne dla pielgrzymów.

Obserwatorium Obecności Chrześcijańskiej w Ziemi Świętej oceniło, iż słowa ambasadora pozostają w sprzeczności z dokumentowanym od dłuższego czasu schematem ataków na Taybeh. Incydenty są odnotowywane przez lokalny Kościół i władze miejskie, a także obserwowane przez dyplomatów, media i organizacje praw człowieka.

W lipcu 2025 r. Taybeh odwiedzili patriarchowie i zwierzchnicy Kościołów w Jerozolimie wraz z dyplomatami i przedstawicielami ponad 20 państw. W związku z nasileniem przemocy ks. kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy, ostrzegał wówczas, iż część chrześcijan może rozważać opuszczenie Zachodniego Brzegu.

Według Światowej Rady Kościołów w ciągu kolejnego roku Taybeh odwiedziło ponad 50 delegacji dyplomatycznych. Organizacja zwracała uwagę na obawy mieszkańców związane z atakami i wtargnięciami oraz ich wpływem na codzienne życie.

Proboszcz parafii Patriarchatu Łacińskiego w Taybeh i szef Obserwatorium, ks. Bashar Fawadleh, podkreślił, iż nie chodzi o pojedyncze incydenty, ale o narastające zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, ich dostępu do ziemi i źródeł utrzymania oraz możliwości pozostania w mieście. Jego zdaniem samo potępienie przemocy nie wystarcza; potrzebne są działania ochronne, pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności i środki zapobiegające kolejnym atakom.

9 sierpnia izraelskie władze wojskowe ogłosiły zamknięcie Taybeh dla Izraelczyków niebędących mieszkańcami miasta. Wojsko uzasadniło decyzję potrzebą ochrony mieszkańców i utrzymania porządku po „gwałtownych atakach ze strony Izraelczyków”.

Taybeh jest ostatnim miastem na Zachodnim Brzegu zamieszkanym wyłącznie przez chrześcijan. Jego mieszkańcy ponawiają apel do pielgrzymów i odwiedzających, zachęcając ich do przyjazdu, spotkania z lokalnymi rodzinami i rolnikami oraz osobistego poznania warunków życia chrześcijańskiej społeczności.

APW, KAI

Idź do oryginalnego materiału