Chiny zbudowały tunel na środku pustyni. Co kryje się 560 metrów pod ziemią?

16 godzin temu

Na pustyni Gobi zakończono właśnie prace, które uznano za kamień milowy w rozwoju energetyki jądrowej. Pod ziemią powstał tunel prowadzący do laboratorium Beishan.

iStock/Mapy Google
Chiny budują podziemne laboratorium Beishan do składowania odpadów radioaktywnych

To miejsce, w którym Chiny chcą zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych problemów współczesnej energetyki: co zrobić z odpadami radioaktywnymi, które pozostają niebezpieczne choćby przez setki tysięcy lat. Zakończenie budowy tunelu otwierającego dostęp do podziemnego kompleksu zwróciło uwagę świata, bo podobnych obiektów jest niewiele, a ich budowa wymaga ogromnej precyzji i lat przygotowań.

30 lat poszukiwań idealnego miejsca

Lokalizacja laboratorium Beishan nie jest przypadkowa. Region ten w prowincji Gansu został wybrany po niemal 30 latach badań geologicznych. Od 1996 r. naukowcy wykonali blisko 100 odwiertów, analizując stabilność i strukturę skał. najważniejsze okazały się masywne, nienaruszone formacje granitowe, które powstały ok. 260 mln lat temu. Twarda, stabilna skała oraz niewielkie zaludnienie sprawiają, iż obszar ten idealnie nadaje się do izolacji niebezpiecznych materiałów.

ZOBACZ: Starlink na koń! Rosjanie przyczepiają anteny do… siodeł

Problem odpadów jądrowych

Jak podkreślają przedstawiciele China National Nuclear Corporation, większość odpadów powstających w energetyce jądrowej ma niską lub średnią aktywność - i z czasem traci swoje adekwatności promieniotwórcze. Największym wyzwaniem pozostaje jednak około 1 proc. odpadów wysokoaktywnych, które wymagają izolacji przez setki tysięcy lat. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest ich składowanie na głębokości od 500 do 1000 metrów pod ziemią.

ZOBACZ: Ceny mieszkań w górę. Podwyżki w każdym województwie

Takie podejście bywa określane jako "ostatnie ogniwo łańcucha przemysłu jądrowego".

Spiralna rampa to inżynieryjny przełom

Sercem podziemnego laboratorium Beishan jest spiralna rampa dostępowa. Tunel o średnicy ponad 7 metrów ma około 7 km długości i opada pod kątem 10 proc. (co oznacza spadek o 10 metrów na każde 100 metrów długości), prowadząc do maksymalnej głębokości 560 metrów.

X/CRCCNeed
Chińska maszyna Beishan No 1 gotowa do pracy przy budowie podziemnego laboratorium

Konstrukcja łączy się z trzema pionowymi szybami oraz dwoma poziomami badawczymi. Jej budowa była ogromnym wyzwaniem ze względu na twardość granitu, ostre zakręty oraz konieczność zachowania wyjątkowej precyzji.

Maszyna do zadań specjalnych

Do realizacji projektu opracowano specjalną maszynę wiertniczą Beishan No 1, zaprojektowaną i zbudowaną w Chinach. To pierwsze tego typu urządzenie zdolne do drążenia stromych, zakrzywionych tuneli w wyjątkowo twardych skałach.

ZOBACZ: Sposób oddychania zwrócił uwagę naukowców. Może mieć związek z Alzheimerem

Operatorzy musieli zmierzyć się z ekstremalnym nachyleniem rampy, a także z problemami związanymi z wywozem urobku. Wszystko setki metrów pod ziemią!

Inżynieria i nauka ramię w ramię

Co ciekawe, budowa obiektu nie ograniczała się wyłącznie do prac inżynieryjnych. Równolegle prowadzono eksperymenty naukowe, w które zaangażowało się ponad 40 krajowych i międzynarodowych instytucji badawczych oraz zespołów uniwersyteckich. Efektem tej współpracy są innowacje w zakresie wiercenia, kruszenia skał czy transportu materiałów.

ZOBACZ: Nowy przywódca w Rosji, kontakt z kosmitami i starcie mocarstw. Przepowiednie na 2026 rok

Chińscy naukowcy podkreślają, iż laboratorium Beishan ma w przyszłości służyć także wymianie wiedzy i doświadczeń z innymi krajami.

Polsat News
Chiny budują podziemne laboratorium do przechowywania odpadów radioaktywnych

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Zmiana waluty w Bułgarii. Kraj wszedł do strefy euro
Idź do oryginalnego materiału