
W niedzielę wieczorem (24 maja 2026 r.) z kosmodromu Jiuquan w północno-zachodnich Chinach wystartował statek kosmiczny Shenzhou-23.
Misja ta stanowi najważniejszy element chińskiego programu kosmicznego, który coraz śmielej rzuca wyzwanie amerykańskiej dominacji. Na pokładzie znalazła się trzyosobowa załoga, a jeden z jej członków spędzi na stacji orbitalnej Tiangong cały rok – to rekordowy czas dla chińskiej astronautyki.
Historyczny start i pierwsza astronautka z Hongkongu
Statek Shenzhou-23, wyniesiony przez rakietę nośną Długi Marsz-2F Y23, zabrał na orbitę dowódcę misji Zhu Yangzhu, pilota Zhanga Zhiyuana oraz specjalistkę ds. ładunku Li Jiaying (znaną również pod kantońskim nazwiskiem Lai Ka-ying). Obecność tej ostatniej na pokładzie ma szczególne znaczenie symboliczne i polityczne.
43-letnia Li Jiaying jest pierwszą w historii astronautką pochodzącą z Hongkongu.

Przed dołączeniem do programu kosmicznego, w którym przeszła rygorystyczne, ponaddwuletnie szkolenie (obejmujące m.in. deprywację snu, testy w wirówce przeciążeniowej oraz survival na pustyni), służyła jako główny inspektor w policji w Hongkongu, specjalizując się w cyberbezpieczeństwie i informatyce śledczej. Jej udział w misji, szeroko komentowany przez władze Specjalnego Regionu Administracyjnego, jest postrzegany jako dowód na rosnącą integrację Hongkongu z ogólnokrajowymi programami technologicznymi.
Rok w kosmosie: Testowanie granic ludzkiej wytrzymałości
Najważniejszym elementem misji Shenzhou-23 jest bezprecedensowy, roczny pobyt jednego z astronautów na stacji Tiangong. Decyzja o tym, kto z załogi pozostanie na orbicie tak długo, ma zapaść w późniejszym terminie. Dotychczasowe chińskie misje trwały zwykle około sześciu miesięcy.
Jak poinformował Zhang Jingbo, rzecznik Chińskiej Agencji Załogowych Lotów Kosmicznych (CMSA), roczna misja nie jest jedynie “podwojeniem czasu trwania”. Jej głównym celem jest zbadanie granic ludzkiej adaptacji do długotrwałego przebywania w warunkach mikrograwitacji. Naukowcy planują stworzyć kompleksowy “atlas organizmu ludzkiego w kosmosie”, badając wpływ promieniowania, utratę gęstości kości oraz stres psychologiczny.

W ramach ponad 100 planowanych eksperymentów naukowych, załoga zajmie się między innymi hodowlą rybek, mysich zarodków oraz komórek macierzystych. Co ciekawe, Chiny planują również uprawę ryżu przez dwa kolejne pokolenia na orbicie, aby zbadać stabilność genetyczną roślin w kosmosie.
Wyścig na Księżyc: Chiny kontra USA
Misja Shenzhou-23 odbywa się w cieniu coraz bardziej zaciętego wyścigu kosmicznego między Pekinem a Waszyngtonem. Chiny konsekwentnie realizują plan, którego kulminacją ma być załogowe lądowanie na Księżycu przed końcem 2030 roku. W ubiegłym roku Pekin z powodzeniem przetestował zautomatyzowane dokowanie i sprzęt niezbędny do misji księżycowej.
Stany Zjednoczone, za pośrednictwem programu NASA Artemis, planują powrót na Srebrny Glob w 2028 roku. Zaledwie w kwietniu tego roku czworo astronautów NASA odbyło historyczny lot wokół Księżyca w ramach misji Artemis II, a kilka dni temu firma SpaceX Elona Muska przeprowadziła udany test potężnej rakiety Starship, która ma w przyszłości wynosić amerykańskie misje księżycowe.

Chińscy naukowcy, tacy jak główny projektant programu księżycowego Wu Weiren, sugerują, iż oficjalny harmonogram zakładający lądowanie w 2030 roku jest celowo “konserwatywny”. Roczna misja na stacji Tiangong to kolejny dowód na to, iż Chiny nie tylko doganiają, ale w niektórych obszarach zaczynają wyznaczać nowe standardy w eksploracji kosmosu.
Źródła:
- Nikkei Asia, “China sends astronaut on yearlong space mission at Tiangong station” (24 maja 2026)
- Xinhua, “Xinhua Headlines: China launches Shenzhou-23 spaceship, for new in-orbit stay record, cutting-edge space science” (25 maja 2026)
- AP News, “China’s Shenzhou 23 spacecraft launches with 3 astronauts” (25 maja 2026)
- People’s Daily Online, “Profile: Hong Kong’s first astronaut Li Jiaying, a bauhinia to blossom in space” (25 maja 2026)

Leszek B. Ślazyk
e-mail: [email protected]

1 godzina temu










