Rosja podejrzewana o pomoc w nalotach na bazy CIA. Trwa śledztwo

2 godzin temu

Amerykański wywiad podejrzewa, iż Rosja pomagała w atakach na bazy CIA w regionie Zatoki Perskiej - informuje agencja Reutera. Chodzi o uderzenia sprzed czterech miesięcy. Doniesienia pojawiają się po tym, jak szef Pentagonu potwierdził, iż Moskwa i Pekin wsparły Iran w czasie wojny.

PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Przywódca Rosji Władimir Putin

Według medialnych doniesień co najmniej dwa obiekty CIA zostały w marcu zaatakowane dronami na Bliskim Wschodzie. Podejrzenia padły wówczas na Rosję, ale źródła wywiadowcze nie potwierdzały takich spekulacji.

Teraz natomiast, jak informuje agencja Reutera, powołując się na cztery źródła, amerykański wywiad sprawdza powiązanie ataku z Moskwą. Jako możliwe dowody wskazywane są skuteczność i precyzja tych uderzeń, a także fakt szerszego, technicznego wspierania Iranu przez Rosję.

Szef Pentagonu potwierdza: Rosja pomaga Iranowi

We wtorek szef Pentagonu Pete Hegseth był przesłuchiwany przez amerykańską Senacką Komisję ds. Środków Budżetowych w sprawie wniosku Donalda Trumpa o dodatkowe finansowanie wojny USA z Iranem. Potwierdził, iż Chiny i Rosja "w różnych stopniu" pomagają Teheranowi.

- Jest wiele sposobów, by to powstrzymać... Ale głębokość i zakres (relacji Chin, Rosji i Iranu - red.) powinny pozostać tajne - stwierdził Hegseth.

ZOBACZ: USA rozważają uderzenie w kolejny kraj. Mówią o "tysiącach żołnierzy"

Z informacji CIA, do których dotarła agencja Reutera, wynika, iż Rosja odegrała kluczową rolę w kilku atakach na amerykańskie bazy w krajach sojuszniczych, w tym w Arabii Saudyjskiej. Moskwa miała m.in. zwiększyć możliwości bojowe dronów Shahed poprzez dostarczenie Iranowi systemu nawigacji satelitarnej Kometa-M.

Wojna USA z Iranem. Nowa taktyka ataku irańskich dronów

Potwierdzenie doniesień będzie oznaczało eskalację wojny na Bliskim Wschodzie - zauważają analitycy Reutera. Jednocześnie agencja wskazuje na dotychczasowe skutki irańskich uderzeń na amerykańskie jednostki.

Według dostępnych relacji irańskie drony przeprowadzają ataki kaskadowe. Pierwszy z nich ma za zadanie przebić ścianę budynku, tworząc wyłom, natomiast drugi wlatuje do wnętrza i detonuje ładunek. Wszystko wskazuje na to, iż Teheran opracował taktykę zwiększania skuteczności takich uderzeń, co może prowadzić do większych strat po stronie amerykańskiej.

Idź do oryginalnego materiału