Kierowcy muszą przygotować się na kolejne podwyżki cen paliw na polskich stacjach. Według analityków biura Reflex wzrost notowań ropy naftowej już przełożył się na wyższe ceny hurtowe, a w najbliższych dniach najmocniej może podrożeć olej napędowy, pisze geopolityka.org, powołując się na interia.
Eksperci przewidują, iż przy utrzymaniu ceny ropy Brent w okolicach 98 dolarów za baryłkę średnia cena diesla przekroczy poziom 8 zł za litr. Podwyżki obejmą również benzynę Pb95 i Pb98. Stabilna ma pozostać jedynie cena autogazu.
Prognozowane ceny paliw na stacjach
Z wyliczeń biura Reflex wynika, iż w przyszłym tygodniu olej napędowy może podrożeć średnio aż o 40 groszy na litrze. Jego przeciętna cena ma wzrosnąć do około 8,20 zł za litr.
Podwyżki benzyny będą mniejsze, ale również zauważalne. Benzyna Pb95 może zdrożeć o około 7 groszy, natomiast Pb98 o 12 groszy na litrze.
| Benzyna Pb95 | +7 gr/l | 7,45 zł/l |
| Benzyna Pb98 | +12 gr/l | 8,30 zł/l |
| Olej napędowy | +40 gr/l | 8,20 zł/l |
| Autogaz LPG | bez zmian | 3,16 zł/l |
Analitycy wskazują, iż benzyna Pb95 może kosztować przeciętnie od 7,40 do 7,45 zł za litr. W przypadku części stacji ceny mogą być wyższe, zależnie od lokalizacji, polityki sieci oraz kosztów transportu paliwa.
Diesel drożeje najszybciej
Największa presja cenowa dotyczy w tej chwili oleju napędowego. W ciągu ostatniego tygodnia diesel podrożał średnio o 47 groszy za litr. W tym samym okresie ceny benzyn wzrosły przeciętnie o 26–29 groszy.
Skala podwyżek pozostało bardziej widoczna w porównaniu z początkiem lipca. Od 1 lipca cena benzyny Pb95 wzrosła łącznie o 1,47 zł za litr. Benzyna Pb98 podrożała o 1,56 zł, natomiast olej napędowy aż o 1,75 zł za litr.
Oznacza to, iż kierowca tankujący 50-litrowy bak diesla płaci w tej chwili o 87,50 zł więcej niż na początku miesiąca. W przypadku benzyny Pb95 różnica przy takim samym tankowaniu wynosi 73,50 zł.
Droższa ropa podnosi ceny hurtowe paliw
Główną przyczyną wzrostów są rosnące ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Notowania ropy Brent ponownie zbliżyły się do poziomu 100 dolarów za baryłkę.
Analitycy łączą wzrost cen surowca między innymi z ograniczeniami produkcji w Zatoce Meksykańskiej oraz eskalacją konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Czynniki te zwiększyły obawy o dostępność surowca i ciągłość dostaw.
Wyższe notowania ropy skłoniły krajowych producentów do podniesienia cen hurtowych paliw. Zmiany w hurcie są następnie stopniowo przenoszone na ceny detaliczne obowiązujące na stacjach.
Autogaz pozostaje wyjątkiem
LPG jest w tej chwili jedynym paliwem, którego średnia cena nie rośnie. W ostatnim tygodniu autogaz potaniał symbolicznie o 1 grosz za litr i kosztuje przeciętnie 3,16 zł.
Według prognoz Reflex w nadchodzącym tygodniu cena LPG powinna utrzymać się na zbliżonym poziomie. Różnica między autogazem a benzyną Pb95 może więc przez cały czas przekraczać 4 zł na litrze.
Przeczytaj także: Fikcyjne wizyty w IKP: pacjent odkrył 559 świadczeń za 59 tys. zł — sprawę bada prokuratura.

16 godzin temu













