Początek września przyniósł drastyczny wzrost cen paliw na polskich stacjach. Kierowcy muszą przygotować się na rekordowe wydatki, będące skutkiem nałożenia się dwóch kluczowych czynników: powrotu stawki podatku VAT z 8% do 23% od 1 września oraz gwałtownych zwyżek cen paliw gotowych na rynku europejskim.
Podwójny cios dla portfeli kierowców
Sama zmiana podatku VAT przełożyła się na natychmiastowe podwyżki rzędu 0,70–1,00 zł na litrze. Sytuację dodatkowo pogorszyły nowe dostawy paliwa po 1 września, realizowane już według wyższych cen hurtowych.
Na rynku europejskim (ARA) ceny benzyny wzrosły do poziomów nienotowanych od 2022 roku, a ceny oleju napędowego osiągnęły maksima z marca bieżącego roku. Zmiany te natychmiast uderzyły w polski rynek hurtowy — w zaledwie jeden tydzień hurtowe ceny benzyny Pb95 oraz diesla podskoczyły o ponad 55 groszy na litrze netto. W efekcie krajowa benzyna Pb95 jest najdroższa od października 2022 roku, a olej napędowy od marca.
Zdrożeć może również autogaz. Rosnące ceny ropy naftowej przerwały trwający od czterech miesięcy trend spadkowy cen LPG. Po raz pierwszy w prognozach analityków pojawiły się zapowiedzi kilkugroszowych podwyżek tego paliwa.
Aktualne ceny i prognozy na najbliższy tydzień
Podsumowanie średnich cen z 3 września oraz prognoza na tydzień 37 (7–11 września 2026 r.) według analiz Reflex:
Jeśli utrzymają się obecne wysokie poziomy cen hurtowych, na stacjach benzynowych w całej Polsce w najbliższych dniach padną nowe rekordy cenowe. Otwarte pozostaje pytanie, jak długo presja ze strony rynku hurtowego będzie spychać dystrybutorzy na historycznie wysokie poziomy detaliczne.
źródło: reflex.com.pl

2 godzin temu














