Były przewodniczący radomskiej rady miejskiej nie jest już w PiS. Dariusz Wójcik został wyrzucony z partii

mojradom.pl 1 miesiąc temu

Dariusz Wójcik

Dariusz Wójcik w Radomiu należał jeszcze nie tal dawno do ważnych lokalnych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Przez kilkanaście lat kierował lokalnymi strukturami partii, a przez dwie kadencje był przewodniczącym Rady Miejskiej w Radomiu. Na krótko funkcję tę objął również przed ostatnimi wyborami samorządowymi, gdy ówczesna przewodnicząca rady Kinga Bogusz zrezygnowała z członkostwa w PiS.

Wkrótce na jaw wyło, iż Wójcik skonfliktował się z Markiem Suskim, szefem lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości i posłem partii. A po ostatnich wyborach wystąpił z klubu radnych PiS. Dziennikarzom tłumaczył, iż "miał trudne relacje z szefem lokalnych struktur partii." A każda krytyka z jego strony miała być traktowana jak atak.

- Postanowiłem, iż będę pracował w tej kadencji na rzecz mieszkańców jako radny niezależny. Ostatni czas pokazał, iż funkcjonowanie radomskich struktur PiS nie opiera się na pracy kolegialnej, jaka była w przeszłości, a opiera się na jednoosobowym zarządzaniu. Doprowadza to często do konfliktów - uważa Dariusz Wójcik.

Nie zmienił poglądów

O wykluczeniu z Prawa i Sprawiedliwości Wójcik poinformował w mediach społecznościowych. W oświadczeniu, które opublikował, napisał, iż nie miał okazji do przedstawienia swoich racji i nie pozwolono mu na zaprezentowanie stanowiska w sprawie.

"- Podkreślam, iż nie zmieniłem swoich poglądów — przez cały czas są one prawicowe. Nie znikam z lokalnej polityki samorządowej. W Radzie Miejskiej będę kontynuował pracę jako radny niezależny. Zamierzam jeszcze bardziej poświęcić się pracy na rzecz mieszkanek i mieszkańców Radomia - napisał Dariusz Wójcik.

Oto pełna treść oświadczenia Dariusza Wójcika:
"Po półtora roku zawieszenia w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości oraz po półtora roku oczekiwania została podjęta decyzja o moim usunięciu z partii.

Decyzja została podjęta bez wysłuchania moich racji i bez możliwości przedstawienia mojego stanowiska.
Przez kilkanaście lat kierowałem strukturami Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu. W tym czasie dwukrotnie wygraliśmy wybory samorządowe, a prezydentem miasta był Andrzej Kosztowniak. Trzykrotnie posiadaliśmy większość w Radzie Miejskiej w Radomiu, a ja trzykrotnie pełniłem funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej.

Bardzo mocno angażowałem się w różne inicjatywy PIS, między innymi w budowę pomnika pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich, z czego jestem bardzo dumny.
Tym bardziej szkoda, iż dorobek wielu lat pracy został przekreślony przez falę pomówień i nieprawdziwych zarzutów.

Podkreślam, iż nie zmieniłem swoich poglądów — przez cały czas są one prawicowe. Nie znikam z lokalnej polityki samorządowej. W Radzie Miejskiej będę kontynuował pracę jako radny niezależny. Zamierzam jeszcze bardziej poświęcić się pracy na rzecz mieszkanek i mieszkańców Radomia.

Wszystkim przyjaciołom z Prawa i Sprawiedliwości, z którymi miałem okazję współpracować, serdecznie dziękuję za wspólną pracę, rozmowy i zaangażowanie.

Mam nadzieję, iż w przyszłości jeszcze będziemy mogli razem działać i zmieniać Radom."

Bożena Dobrzyńska

Idź do oryginalnego materiału