Premier Donald Tusk nie zamierza wziąć udziału w pracach nad nową konstytucją. Z taką inicjatywą wystąpił prezydent Karol Nawrocki. W tym celu powołał radę, w skład której weszła między innymi była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.
Szef rządu powiedział przed powrotem z Armenii, iż w takim gronie nie wyobraża sobie konstruktywnych rozmów:
Premier powiedział, iż nie ma takiej konstytucji, która by w 100 proc. precyzyjnie określała kompetencje różnych władz i instytucji. Zaznaczył jednak, iż w tej chwili obowiązująca konstytucja w przyszłym roku kończy 30 lat i do tej pory, jak to ujął szef rządu, jakoś dawaliśmy radę:
Donald Tusk powiedział, iż zadania i rola prezydenta są precyzyjnie opisane w konstytucji:
Zgodnie z konstytucją, jej zmianę uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

1 godzina temu









