Budżet Świdnicy jeszcze bardziej na minusie? Deficyt ma wzrosnąć do blisko 24 milionów złotych

2 godzin temu

Władze Świdnicy korygują projekt budżetu miasta na 2026 rok, który w najbliższy poniedziałek będzie dyskutowany i głosowany na sesji Rady Miejskiej. Dziura budżetowa ma wzrosnąć do ponad 23 mln złotych, a w celu jej pokrycia przewidziano zaciągnięcie kredytu.

TEGO NIE PRZECZYTASZ W „MEDIACH” SAMORZĄDOWYCH

Od wielu lat budżet Świdnicy na następny rok był uchwalany w grudniu. Już w listopadzie ubiegłego roku gotowy był projekt uchwały budżetowej na rok 2026, a głosowanie zapowiadano na 19 grudnia. Sesja Rady Miejskiej w Świdnicy w tym dniu się odbyła, ale projekt budżetu nie znalazł się programie. W zamian zapowiedziano przesuniecie terminu głosowania na styczeń, co przewodniczący Rady Miejskiej tłumaczył „potrzebą głębszej analizy” projektu. Bardziej prawdopodobną przyczyną było zerwanie dotychczasowej współpracy między radnymi Prawa i Sprawiedliwości a prezydent Świdnicy, co 3 grudnia ogłosił poseł PiS Ireneusz Zyska. Stało się tak po deklaracji Beaty Moskal-Słaniewskiej, iż Świdnica będzie respektowała wyrok TSUE w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych zagranicą.

Głosowanie nad budżetem miasta na 2026 rok planowane jest w tej chwili na 19 stycznia. Do przygotowanego wcześniej projektu prezydent Świdnicy zgłosiła jednak autopoprawkę, która przewiduje szereg zmian. Zgodnie z obecnymi założeniami, dochody miasta mają wynieść ponad 488 mln 627 tys. złotych, czyli o przeszło 8,6 mln złotych więcej niż w pierwotnym projekcie budżecie. Z kolei wydatki mają pochłonąć ponad 512 mln 272 tys. złotych, tj. o blisko 21,4 mln złotych więcej niż planowano poprzednio.

Tym samym w bieżącym roku planowany jest deficyt już nie w wysokości 10 mln 924 tys. złotych, tylko ponad 23 mln 645 tys. złotych. W celu pokrycia dziury budżetowej w 2026 roku przewidziano zaciągnięcie pożyczek i kredytów w kwocie 23 mln złotych. Na bieżący rok planowane jest też przeznaczenie ponad 13 mln 411 tys. złotych na spłatę zaciągniętych wcześniej kredytów i pożyczek, a także wydanie 7 mln 990 tys. złotych na obsługę zadłużenia.

Z czego wynikają zmiany wniesione w autopoprawce? O ponad 5,1 mln złotych mają wzrosnąć wydatki bieżące, z czego o ponad 4,2 mln zł na oświatę i wychowanie, natomiast więcej o przeszło 16,2 mln zł mają pochłonąć wydatki majątkowe, czyli m.in. inwestycje i zakupy inwestycyjne. Największą kwotę dołożono na trwającą od ubiegłego roku przebudowę wnętrza teatru miejskiego.

Pierwotny projekt budżetu przewidywał, iż w tym roku na ten cel trafi 13,4 mln złotych, natomiast autopoprawka zakłada zwiększenie wydatków na to zadanie o blisko 9,6 mln złotych. Czym tłumaczona jest ta zmiana? – Na etapie planowania budżetu przyjęto orientacyjny harmonogram realizacji robót budowlanych. Po aktualizacji harmonogramu rzeczowo-finansowego konieczne jest dostosowanie planu finansowego na rok 2026 – zdawkowo stwierdzono w treści autopoprawki.

Decyzja w sprawie przyjęcia budżetu pozostaje w rękach świdnickich radnych, jednak czy dodatkowym problemem okaże się sposób, w jaki procedowano uchwałę dotyczącą miejskich finansów?

Komisja budżetu i finansów Rady Miejskiej w Świdnicy dopiero wczoraj miała się zebrać w celu zaopiniowania projektu budżetu na 2026 rok. – Procedowanie tegorocznej uchwały budżetowej odbyło się z naruszeniem uchwały w sprawie trybu prac nad projektem uchwały budżetowej. Komisja Budżetu nie wydała opinii w terminie określonym w tej uchwale, a została ona sporządzona zaledwie cztery dni przed sesją budżetową, w momencie gdy gotowa była autopoprawka do planu finansowego, co oznacza złamanie przepisów, które Rada Miejska sama ustanowiła i które obowiązują wszystkich uczestników procesu budżetowego. Opinia była formułowana w momencie, gdy procedura budżetowa była już domykana – mówi radna Sylwia Osojca-Kozłowska, będąca zarazem przewodniczącą komisji rewizyjnej Rady Miejskiej.

Co to oznacza? Budżet może zostać zakwestionowany przez RIO [Regionalną Izbę Obrachunkową – red.] ponieważ nastąpiło naruszenie procedury uchwalania, a w skrajnym przypadku – w WSA [Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym] gdyż zostało ograniczone prawo radnych do wykonywania mandatu. Fakt, iż RIO wydało pozytywna opinię w sprawie budżetu, nie „legalizuje” naruszenia uchwały proceduralnej rady – RIO nie bada trybu prac komisji, tylko zgodność z ustawą o finansach publicznych – wskazuje Osojca-Kozłowska.

Z pełną treścią projektu budżetu oraz autopoprawką można zapoznać się na stronie Rady Miejskiej w Świdnicy.

/mn/

Idź do oryginalnego materiału