Budżet na 2026 jest — bieda w portfelach elblążan też !

elblag24.pl 1 godzina temu

Budżet na 2026 rok został przyjęty. Dramat rozgrywa się jednak w portfelach mieszkańców.

Nagłówek z portalu info.elblag.pl krzyczy:

https://www.info.elblag.pl/31,82858,Elblag-wsrod-najbardziej-zadluzonych-miast-w-kraju-Ponad-9-proc-mieszkancow-zalega-z-platnosciami.html
To nie jest statystyka. To tysiące elblążan, które każdego miesiąca liczą złotówki, odkładają marzenia i żyją w permanentnym stresie.

Jakie są główne przyczyny kryzysu zarządzania i zadłużenia mieszkańców Elbląga?

Głównymi przyczynami kryzysu zarządzania oraz drastycznego zadłużenia mieszkańców Elbląga są fundamentalne błędy w filozofii finansowej miasta, wieloletnie zaniedbania strukturalne oraz dysfunkcyjny model sprawowania władzy.

Poniżej przedstawiam szczegółową analizę tych przyczyn w oparciu o dostarczone źródła:

1. Błędne rozumienie pojęcia „inwestycji”

Według źródeł sedno problemu tkwi w mylnym utożsamianiu wydatków konsumpcyjnych z inwestycjami. Władze samorządowe traktują nakłady na infrastrukturę, drogi czy remonty jako inwestycje, mimo iż nie generują one żadnych przyszłych przychodów.

Taki model działania określany jest jako kredyt konsumpcyjny, który:

• zużywa kapitał na cele nieprzynoszące zysku,

• nie tworzy nowych miejsc pracy,

przerzuca ciężar spłaty zadłużenia bezpośrednio na mieszkańców, zamiast spłacać się z wygenerowanych dochodów.

W analizie budżetu na 2026 rok wskazano, iż mimo opiewania na kwotę ponad 1 miliarda złotych, żadne z planowanych zadań nie spełnia kryteriów prawdziwej inwestycji zdolnej do generowania przychodu.

2. Stagnacja gospodarcza i brak lokalnych perspektyw

Kryzys ma głęboki wymiar społeczno-ekonomiczny, wynikający z braku lokalnych zakładów pracy i wysokiego bezrobocia.

Prowadzi to do:

Drenażu kapitału ludzkiego: Około 6 000 elblążan zmuszonych jest codziennie dojeżdżać do pracy do Trójmiasta.

Zubożenia portfeli: Brak perspektyw zawodowych na miejscu zmusza mieszkańców do życia na kredyt, co skutkuje średnim zadłużeniem na poziomie 21 545 zł na osobę.

Erozji stabilności: Niemal co dziesiąty mieszkaniec (9,26%) zalega ze spłatą zobowiązań, co plasuje Elbląg na 9 miejscu w Polsce pod względem zadłużenia społeczności.

3. Patologie w systemie zarządzania i „lokalny układ”

Komentarze w mediach społecznościowych wskazują na silną krytykę mieszkańców wobec „elbląskich elit” i polityków partyjnych, którym zarzuca się:

wieloletnie zaniedbania: Świadome lub nieudolne zaniechanie działań prorozwojowych.

prywatę i partyjniactwo: Koncentrację na obsadzaniu stanowisk i realizowaniu partykularnych

celów partii zamiast dbania o dobro wspólne.

wszędobylskie kolesiostwo: Istnienie tzw. „układu”, który blokuje dostęp do stanowisk ludziom

młodym i kreatywnym, promując klucz partyjno-towarzyski.

4. Dysfunkcyjny model finansowy miasta

Obecny model zarządzania samorządem systematycznie przerzuca ryzyko finansowe z budżetu miasta na barki mieszkańców.

Zamiast działać jak „mądry inwestor”, samorząd funkcjonuje jak „bankomat bez dna”, co prowadzi do stałej konsumpcji zasobów publicznych i pogłębiania spirali zadłużenia.

Źródła podkreślają, iż obecna sytuacja nie jest wynikiem przypadku, czy też czynników zewnętrznych, ale logiczną konsekwencją błędnej filozofii „gospodarza”, który nie buduje aktywów przychodowych.

Edmund Szwed

Idź do oryginalnego materiału