Dwikozy wytwórnia, zdjęcie przedwojenne. / Źródło: fotopolska.plW latach 1938-39 zbudowano w Dwikozach koło Sandomierza dużą przetwórnię, w której jeszcze przed wybuchem wojny produkowano marmoladę, dżemy, powidła, przecier pomidorowy i sok jabłkowy. Rozgłos przyniósł jednak przetwórni inny produkt.
W czasie okupacji zakład przejęli Niemcy, ale zatrudnienie znajdowali w nim także uciekinierzy z Warszawy. Pracował tam m.in. brat prezydenta stolicy Stefana Starzyńskiego, który ukrywał się tu pod nazwiskiem Lipiński.
Za komuny produkcję w Dwikozach rozszerzono m.in. o tanie wino owocowe określane powszechnie „jabcokiem”. I dla wielu osób właśnie „wino” stało się symbolem okolicy.
Dwikozy są kolejnym bohaterem słuchowiska „Wyprawa w nieznane”.

1 godzina temu














