Bożena Ratter: Bijcie się tak, jak bił się zawsze żołnierz polski. Twardo i po rycersku

solidarni2010.pl 5 dni temu
Felietony
Bożena Ratter: Bijcie się tak, jak bił się zawsze żołnierz polski. Twardo i po rycersku
data:06 lipca 2026 Redaktor: Anna

Na przełomie lipca i sierpnia 1944 r. 1. Dywizja Pancerna Generała Maczka wylądowała w Normandii. Operacyjnie podporządkowana brytyjskiemu 1. Korpusowi rozpoczęła działania zakończone 29 października zdobyciem Bredy. Generał Maczek, dowódca, człowiek wielkiej kultury, pragnął zminimalizować straty wśród ludności cywilnej. Generał Maczek do swoich żołnierzy mawiał: „Bijcie się tak, jak bił się zawsze żołnierz polski w ciągu całej historii. Bijcie się twardo i po rycersku”. Zależało mu także, by nie ucierpiała bezcenna zabytkowa zabudowa miasta. Maczek poprosił również alianckie dowództwo, by odstąpiło od przeprowadzenia bombardowań z powietrza, a swoim żołnierzom polecił, by ograniczyli używanie czołgowych armat.

I Dywizja Pancerna stała się w Holandii symbolem zwycięstwa i wolności. Za zasługi dla tego kraju jednostka generała Maczka została również uhonorowana Wojskowym Orderem Wilhelma, najstarszym i najwyższym orderem Królestwa Niderlandów. Generał Maczek otrzymał ponadto honorowe obywatelstwo holenderskie.
TO BOHATER WOJSKA POLSKIEGO.

W dniach 17-21 lipca 1944, 3 pułki SS Galizien operacyjnie podporządkowane Niemcom walczyły pod Brodami. Za druzgocącą klęskę brali potem odwet na Polakach mordując każdego, kto się napatoczył.

„Wieś Siemianówka zamieszkała przez ludność polską rozciągała się 4 km wzdłuż linii kolejowej ze Lwowa do Stryja. Rankiem dnia 26 lipca 1944 roku od płd. zachodniej strony przybyły do Siemianówki samochodem dwie kompanie żołnierzy dywizji SS-Galizien,. Esesmani ustawili karabiny maszynowe, działka i moździerze, a następnie rozeszli się po pobliskich zagrodach. Esesmani Ukraińcy zaczęli wypędzać mieszkańców z ich domów i rabować ich dobytek.
Wypędzonych gromadzono w większe skupiska. Następnie zaczęli podpalać budynki mieszkalne i zabudowania gospodarcze. Spośród ujętych i wyselekcjonowanych osób ukraińscy esesmani zamordowali 10 osób. Zginął komendant samoobrony podoficer AK Stefan Dżugaj. Ponadto kilkanaście osób udusiło się w piwnicach palących się budynków, bądź zginęło w płomieniach.
Ukraińscy zbrodniarze wojenni spalili łącznie kilkadziesiąt gospodarstw, po dokonaniu tego dzieła zwolnili pozostałych przy życiu zakładników i odjechali wraz ze zrabowanym mieniem. Było to jednak tylko rozpoznanie, a kontynuacja zbrodniczego dzieła miała nastąpić w godzinach popołudniowych. (J.Węgierski, Zarys historii lwowskiego obszaru ZWZ-AK)
TO BOHATEROWIE WOJSKA UKRAIŃSKIEGO - uhonorowani przez prezydenta Zeleńskiego, obdarowanego Orderem przez Prezydenta Polski.

Jerzy Węgierski, oficer AK, był świadkiem i uczestnikiem tamtych dni i dziejących się wówczas wydarzeń i tak pisze w swojej Lwowskiej Armii Krajowej:
„Około godziny 19-tej (25 lipca 1944 ) gruchnęła po mieście wieść, iż ukraińska dywizja SS-Galizien przedarła się w okolice Lwowa i na zachodnich przedmieściach morduje w okrutny sposób Polaków. Powstała wprost niesłychana, szalona panika. Lewandówka, Bogdanówka, okolice Dworca Głównego, ulice L. Sapiehy, Potockiego wypełniły się masami uciekinierów, przeważnie mężczyznami, a wśród nich małymi grupkami akowców i kobietami z dziećmi...
(...) Ze złapanymi żołnierzami AK esesmani SS Galizien rozprawili się ta samo jak z każdym Polakiem, niezależnie od tego, czy był on cywilem, czy żołnierzem-kobietą, starcem czy też dzieckiem w kołysce a choćby w łonie matki”. ( J.Węgierski) - żołnierz AK, uczestnik akcji Burza, w 1945 roku skazany przez NKWD jako oficer AK na 10 lat spec lagru na Ural . W spec obozie spotyka przyszłego noblistę, Aleksandra Sołżenicyna, który pisze o nim w Archipelagu Gułag: „gdybyśmy wszyscy byli tak dumni i nieustępliwi to jakiż tyran by się ostał”. Czy referując w meldunkach stan faktyczny i nazywając go po imieniu działał na rzecz agentury Kremla?

Porównania ciąg dalszy: Generał Maczek został pozbawiony polskiego obywatelstwa. Aby utrzymać rodzinę, w wieku 57 lat podjął pracę fizyczną. Był robotnikiem, sprzedawcą w sklepie prowadzonym przez swojego byłego żołnierza i barmanem w hotelu Learmonth w Edynburgu, a na koniec równocześnie gospodarzem, barmanem i portierem w klubie sportowym squasha i stąd odszedł na skromną brytyjską emeryturę.

Po II wojnie światowej wielu zbrodniarzy ukraińskich OUN UPA i niemieckich batalionów, aby uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze, schroniło się w Kanadzie i USA. Po zamordowaniu Polaków zabierali ich dokumenty i pod ich nazwiskami ukrywali się i ukrywają do tej pory. Ukradzione ofiarom majątki umożliwiły im natychmiastowe rozkręcanie interesów w krajach, w których się znaleźli, a służba w obcych wywiadach też była płatna. Ci „działacze” wychowują swoje dzieci w duchu nienawiści do Polaków. o ile zatem politycy opowiadają się za dobrosąsiedzkimi stosunkami, a jednocześnie ukrywają zbrodnie przeciw narodowi polskiemu, to ich oświadczenia nie mogą być traktowane jako wiarygodne-stanowisko Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w 2003 roku.

Bożena Ratter
Zdjęcie: IPN
Idź do oryginalnego materiału