Bochnia. Zarządzenie burmistrz w sprawie dostępu radnych do dokumentów ma sprawdzić wojewoda

1 dzień temu

Nowa procedura określająca zasady dostępu radnych do informacji, dokumentów i pomieszczeń Urzędu Miasta Bochnia wzbudziła sprzeciw radnych. Wskazują oni, iż zawarte w niej ograniczenia mogą utrudniać wykonywanie mandatu. Rada Miasta zdecydowała o skierowaniu sprawy do zbadania przez nadzór prawny wojewody małopolskiego. Samo zarządzenie zostało wydane bo uznano, iż po kilku wizytach radnych, trzeba te kwestie uporządkować.

Sprawa dotyczy zarządzenia burmistrz Magdaleny Łacnej z 14 sierpnia 2026 roku, którym wprowadzono Politykę ochrony danych osobowych Urzędu Miasta Bochnia. Jednym z jej załączników jest procedura regulująca zasady udostępniania radnym informacji i materiałów oraz ich wstępu do pomieszczeń, w których się one znajdują.

Nowe zasady dostępu do dokumentów

Zgodnie z procedurą radny, chcąc uzyskać informacje lub dokumenty, powinien złożyć pisemny albo elektroniczny wniosek określający m.in. zakres żądanych informacji, sposób ich udostępnienia oraz związek z wykonywaniem mandatu. Wniosek trafia do burmistrza lub kierownika adekwatnej komórki, który ocenia możliwość jego realizacji, w razie potrzeby konsultując się z inspektorem ochrony danych.

Procedura przewiduje również ograniczenie dostępu w sytuacjach związanych m.in. z ochroną danych osobowych i tajemnic prawnie chronionych. Wgląd do dokumentów ma odbywać się w siedzibie urzędu i w godzinach jego pracy, a w określonych przypadkach w obecności upoważnionego pracownika. Możliwe jest także ograniczenie fotografowania dokumentów prywatnym sprzętem. Wnioski radnych mają być rejestrowane.

W piśmie skierowanym do przewodniczącego Rady Miasta Jana Balickiego burmistrz wskazywała, iż celem procedury jest uporządkowanie zasad dostępu do danych i zapewnienie ich zgodności z przepisami o ochronie danych osobowych.

Kontekst sprawy stanowią m.in. wcześniejsze, niezapowiedziane wizyty radnych w urzędzie oraz podejmowane przez nich próby uzyskania dokumentów i informacji. Przedstawiciele magistratu zwracali przy tym uwagę, iż część takich wizyt może utrudniać bieżącą pracę urzędu i angażować pracowników na dłuższy czas.

Radni mają wątpliwości

Procedurą zajęła się 26 sierpnia Komisja Prawa i Spraw Obywatelskich. Członkowie komisji negatywnie ocenili nowe zasady i zgłosili wątpliwości co do ich zgodności z przepisami. Komisja zdecydowała o skierowaniu sprawy do nadzoru prawnego wojewody.

Dzień później, podczas sesji Rady Miasta, przewodniczący komisji prawa Ireneusz Sobas przedstawił radnym sprawę, wskazując, iż nowe rozwiązania mogą nadmiernie ograniczać ich uprawnienia.

Pod nazwą ochrony danych osobowych wprowadza się potencjalnie wiele utrudnień, które mogą albo utrudnić, albo wręcz uniemożliwić wykonywanie mandatu radnego – mówił Ireneusz Sobas.

Do sprawy odniósł się również przewodniczący Rady Jan Balicki. Ocenił, iż zarządzenie narusza prawa radnych i powołał się na wcześniejszą opinię prawną dotyczącą ich uprawnień.

Tego zarządzenia nie traktuję w tym momencie jako obowiązujące, dlatego iż ono narusza nasze prawa – powiedział Jan Balicki, przewodniczący Rady Miasta Bochnia.

Rada zdecydowała o skierowaniu sprawy do wojewody

Ponieważ procedura dotyczy uprawnień wszystkich radnych, ostatecznie sprawą zajęła się cała Rada Miasta. Wniosek o upoważnienie przewodniczącego do wystąpienia do nadzoru prawnego wojewody małopolskiego o zbadanie zgodności zarządzenia z prawem poparło 19 radnych. Nikt nie zagłosował przeciw, a 2 osoby nie oddały głosu.

Wynik głosowania wniosku ws. zbadania zgodności z prawem zarządzenia dotyczącego ochrony danych:
ZA: 19 PRZECIW: 0 WSTRZ.: 0 BRAK GŁOSU: 2
ZA (19):
Jan Balicki, Marek Bryg, Maciej Buszko, Maciej Gawęda, Urszula Golińska, Marcin Imiołek, Katarzyna Korta-Wójcik, Bogdan Kosturkiewicz, Barbara Kucharska, Jolanta Michałowska, Roman Mocię, Sylwia Pachota-Rura, Grzegorz Pałkowski, Marek Rudnik, Patryk Salamon, Luiza Sawicka-Hofstede, Ireneusz Sobas, Leszek Stabrawa, Barbara Szczygieł.
BRAK GŁOSU (2):
Andrzej Dygutowicz, Rafał Sroka.

Teraz sprawą zajmie się nadzór prawny wojewody małopolskiego, który zbada zgodność zarządzenia z obowiązującymi przepisami.

Idź do oryginalnego materiału