BOCHNIA. Stanowisko 13 radnych wobec oświadczenia Magdaleny Łacnej „Burmistrz wprowadza mieszkańców w błąd”

bochniazbliska.pl 1 godzina temu

Ciąg dalszy zamieszania wokół konfliktu na linii burmistrz – Rada Miasta w Bochni. Dziś rano do naszej redakcji wpłynęło stanowisko grupy 13 radnych. Piątkowe oświadczenie burmistrz ZOBACZ nazywają „histerycznym tekstem”, który ma na celu wywołanie skrajnych emocji wśród mieszkańców oraz skierowanie ich niezadowolenia na Radę. To celowy zabieg, który ma odwrócić uwagę od sedna sprawy – piszą radni.

Nie zaskakuje fakt, iż urzędująca Burmistrz wmawia mieszkańcom doskonałość w sprawowaniu swojego urzędu. Dzieje się tak zwłaszcza teraz, gdy nadciągają ciemne chmury czerwcowej debaty absolutoryjnej, a wyborcy – chociażby w Krakowie – pokazali już rządzącym czerwoną kartkę – podkreślają radni.

Zwracają także uwagę, iż burmistrz w swoim oświadczeniu wprowadza mieszkańców w błąd.

W niemal apokaliptyczny dla Bochni sposób Magdalena Łacna przedstawiła odrzucenie przez radnych kilku projektów uchwał na ostatniej sesji, w szczególności projektu zmieniającego uchwałę budżetową na 2026 rok. Zupełnie pominęła jednak fakt, iż na taki krok zdecydowało się aż 14 z 21 radnych. Dziwnym trafem zapomniała również podać powody takiego głosowania. Wprowadziła tym samym mieszkańców w błąd, sugerując, iż odrzucając jej propozycje, radni uniemożliwiają sprawowanie urzędu, blokują rozwój miasta i zaspokajanie potrzeb lokalnej społeczności – czytam w oświadczeniu.

Radni przypominają także, iż spośród 148 projektów uchwał złożonych w 2025 r. przez Magdalenę Łacną, jedynie dwa zostały odrzucone w przedstawionej postaci.

Podają też konkretne powody, dlaczego radni głosowali przeciwko przyjęciu uchwały zmieniającej budżet.

Pada też – już po raz kolejny – zarzut manipulacji faktami przez burmistrz Łacną.

W swoim tekście Pani Burmistrz zaznacza, iż „Samorząd powinien być miejscem współpracy, dialogu i odpowiedzialności za wspólne dobro, a nie przestrzenią politycznych spektakli”. Dokładnie tak! Dlatego radnych głęboko oburza fakt, iż zamiast natychmiast zabrać się do rzetelnej pracy nad uchwałą budżetową i wykreślić z niej niepokojące zapisy, których nie potrafiła merytorycznie obronić, Burmistrz po raz kolejny marnuje energię na manipulowanie faktami i użalanie się w mediach nad sobą, mówiąc iż tak dużo chce zrobić, a przez radnych nie może – czytamy w oświadczeniu.

Pełna treść Stanowiska radnych Miasta Bochnia wobec tekstu pt. „Burmistrz Bochni o zachowaniu Przewodniczącego i opozycyjnych Radnych”

Histeryczny tekst nawiązujący do ostatniej sesji Rady Miasta ma na celu wywołanie skrajnych emocji wśród mieszkańców oraz skierowanie ich niezadowolenia na Radę. To celowy zabieg, który ma odwrócić uwagę od sedna sprawy.

Przypominamy: Rada Miasta jest organem uchwałodawczym i kontrolnym w gminie. Jej członkowie są zobowiązani do niezależnego działania w interesie mieszkańców, a nie do bezrefleksyjnego zatwierdzania projektów i pełnienia roli „maszynki do głosowania”, jak czynią to niektórzy radni KO i Reaktora B7.

Nie zaskakuje fakt, iż urzędująca Burmistrz wmawia mieszkańcom doskonałość w sprawowaniu swojego urzędu. Dzieje się tak zwłaszcza teraz, gdy nadciągają ciemne chmury czerwcowej debaty absolutoryjnej, a wyborcy – chociażby w Krakowie – pokazali już rządzącym czerwoną kartkę.

W niemal apokaliptyczny dla Bochni sposób Magdalena Łacna przedstawiła odrzucenie przez radnych kilku projektów uchwał na ostatniej sesji, w szczególności projektu zmieniającego uchwałę budżetową na 2026 rok. Zupełnie pominęła jednak fakt, iż na taki krok zdecydowało się aż 14 z 21 radnych. Dziwnym trafem zapomniała również podać powody takiego głosowania. Wprowadziła tym samym mieszkańców w błąd, sugerując, iż odrzucając jej propozycje, radni uniemożliwiają sprawowanie urzędu, blokują rozwój miasta i zaspokajanie potrzeb lokalnej społeczności.

Fakty są dla Pani Burmistrz druzgocące

Łatwo to zweryfikować w oficjalnych dokumentach urzędowych. Spośród 148 projektów uchwał złożonych w 2025 r. przez Magdalenę Łacną, jedynie dwa zostały odrzucone w przedstawionej postaci. To jasny dowód na to, iż ilekroć projekty są przygotowane rzetelnie i adekwatnie, są przez Radę przyjmowane. Problemy zaczynają się wtedy, gdy przedkłada się dokumenty niedopracowane lub zawierające kontrowersyjne zapisy, na które nie ma zgody radnych. Tak właśnie stało się na ostatniej sesji z uchwałą w sprawie zmiany budżetu na 2026 rok.

Oto najważniejsze powody decyzji większości radnych:

  • Dopłata do ul. Kuca 480 tys. zł: Kwota ta miała trafić do wykonawcy, który znając specyfikację i dokumentację inwestycji, podjął się jej realizacji, a teraz nagle zmienił zdanie i zażądał dopłaty. Stosowne dokumenty w tej sprawie dotarły do radnych dopiero w trakcie sesji, a inne, o które wnioskowano, nie zostały w ogóle przedstawione.
  • Projekt parkingu przy ul. Floris (50 tys. zł w tym roku, 240 tys. zł w kolejnych): Radni sugerowali Pani Burmistrz, że wydatkowanie tak dużych kwot na dokumentację projektową bez wcześniejszego opracowania jasnej koncepcji i poddania jej konsultacjom społecznym jest błędem. Jesteśmy za budową parkingu wielopoziomowego w tym miejscu, ale po wcześniejszej rozmowie
    z mieszkańcami na etapie koncepcyjnym oraz po uregulowaniu wszystkich spraw własnościowych.
  • Koncepcja parkingu Park & Ride przy torach kolejowych (ponad 100 tys. zł): Propozycja ta budzi ogromne kontrowersje ze względu na powszechnie znany, bagnisty charakter tego terenu
    i problemy z odprowadzaniem wód opadowych. Co więcej, w części jest to teren należący do PKP,
    a Radzie – mimo wyraźnych próśb w trakcie sesji – nie przedstawiono żadnych pisemnych ustaleń dotyczących przekazania tego gruntu miastu.

Mając w pamięci przykre, niedawne doświadczenia (takie jak kuriozalne pomysły Pani Burmistrz dotyczące budowy żłobka, co skutkowałoby koniecznością rozbiórki budynku i likwidacją przedszkola na Os. św. Jana, czy plany budowy sali kongresowej na tzw. „ruskim rynku”) oraz wobec braku racjonalnych argumentów ze strony organu wykonawczego, radni wykazali się po prostu uzasadnioną ostrożnością w dysponowaniu publicznymi pieniędzmi.

Brak woli dialogu ze strony Burmistrz

Szanowna Pani Burmistrz w swojej prawdomówności zapomniała dodać, iż radni kilkakrotnie podczas sesji proponowali kompromis: skorygowanie projektu poprzez wyłączenie z niego trzech spornych tematów. Pozwoliłoby to na przyjęcie uchwały i sfinansowanie innych, ważnych i niebudzących kontrowersji inwestycji, o których sama wspomina. Burmistrz postanowiła jednak sprawdzić siłę swoich politycznych argumentów i nie wprowadziła żadnych zmian. Wynik tego sprawdzianu już zna – 14 radnych stanowczo sprzeciwiło się takiemu sposobowi wydatkowania pieniędzy bocheńskich podatników.

Odrzucenie projektu uchwały zmieniającej budżet nie jest w praktyce samorządowej niczym nadzwyczajnym. W takiej sytuacji burmistrz koryguje dokument, a radni na sesji nadzwyczajnej podejmują uchwałę w zmienionej treści. O tym, jak „pilna” w rzeczywistości była to sprawa dla Magdaleny Łacnej, świadczy fakt, iż do momentu publikacji niniejszego stanowiska do biura Rady nie wpłynął żaden wniosek Pani Burmistrz o zwołanie sesji nadzwyczajnej wraz ze zmodyfikowanym projektem budżetu.

W swoim tekście Pani Burmistrz zaznacza, iż „Samorząd powinien być miejscem współpracy, dialogu i odpowiedzialności za wspólne dobro, a nie przestrzenią politycznych spektakli”. Dokładnie tak! Dlatego radnych głęboko oburza fakt, iż zamiast natychmiast zabrać się do rzetelnej pracy nad uchwałą budżetową i wykreślić z niej niepokojące zapisy, których nie potrafiła merytorycznie obronić, Burmistrz po raz kolejny marnuje energię na manipulowanie faktami i użalanie się w mediach nad sobą, mówiąc iż tak dużo chce zrobić, a przez radnych nie może.

  1. Jan Balicki
  2. Marek Bryg
  3. Andrzej Dygutowicz
  4. Marcin Imiołek
  5. Katarzyna Korta-Wójcik
  6. Bogdan Kosturkiewicz
  7. Jolanta Michałowska
  8. Grzegorz Pałkowski
  9. Marek Rudnik
  10. Patryk Salamon
  11. Ireneusz Sobas
  12. Rafał Sroka
  13. Barbara Szczygieł
Idź do oryginalnego materiału