Czerwcowa sesja Rady Miasta Bochnia nie przyniosła rozstrzygnięcia w sprawie mandatu radnego Macieja Gawędy z klubu Reaktor B7. Choć dwukrotnie podejmowano próby wprowadzenia pod obrady projektu uchwały o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu, za każdym razem brakowało wystarczającej liczby głosów. Radny nie kryje rozczarowania, mówiąc o „sztucznym odwlekaniu” momentu oczyszczenia jego imienia.
Tło sprawy
Przypomnijmy, iż postępowanie dotyczy zarzutów związanych z potencjalnym naruszeniem przepisów o zakazie łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy. W anonimowym wniosku wskazano, iż radny miał figurować w Krajowym Rejestrze Sądowym jako wiceprezes Klubu Sportowego H2O Bochnia, który korzysta z infrastruktury miejskiej pływalni.
Maciej Gawęda podnosi, iż zrezygnował z funkcji w zarządzie 6 maja 2024 r., czyli przed złożeniem ślubowania radnego, a aktualizacje wpisów w KRS następują z opóźnieniem i nie odzwierciedlają faktycznego stanu. W tej sprawie opinię przedstawił radca prawny magistratu, który wskazał, iż znaczenie ma data złożenia rezygnacji, a nie moment aktualizacji wpisu w rejestrze.
Przebieg prac komisji
Dzień przed sesją sprawa była omawiana podczas posiedzenia Komisji Prawa i Spraw Obywatelskich. Dyskusja trwała blisko dwie godziny. Radny, którego dotyczy sprawa, nie uczestniczył w posiedzeniu. Według informacji przekazanych przez zastępcę burmistrza Wojciecha Woźniczkę, zaproszenie zostało wysłane mniej niż dobę przed spotkaniem, co uniemożliwiło jego obecność.
W trakcie posiedzenia odniesiono się również do odrębnej sprawy dotyczącej wątpliwości związanych z mandatem innego radnego. Wskazywano na różnice w sposobie jej procedowania – w tamtym przypadku dokumentacja nie została wprowadzona do systemu eSesja ani upubliczniona w przestrzeni medialnej.
Przewodniczący rady został również zapytany o sposób weryfikacji anonimowego wniosku, który zapoczątkował procedurę. Z kolei prawnik magistratu Łukasz Krawiec mówił, iż radni dysponują już kompletem informacji niezbędnych do podjęcia decyzji i powinni zająć jednoznaczne stanowisko.
Ostatecznie Komisja Prawa i Spraw Obywatelskich nie podjęła żadnej decyzji pozostawiając dalsze procedowanie przewodniczącemu rady.
Głosowania podczas sesji
Próba ostatecznego zamknięcia tematu podczas czwartkowej sesji zakończyła się fiaskiem. Już na początku obrad wniosek przewodniczącego Jana Balickiego o dopisanie uchwały do porządku obrad został odrzucony (7 za, 8 przeciw, 6 wstrzymujących).
Doszło przy tym do niecodziennej sytuacji – radny Roman Mocię oświadczył chwilę później, że… pomylił się w głosowaniu i chciał być „za”, jednak z przyczyn formalnych reasumpcja nie była możliwa.
W dalszej części sesji Maciej Gawęda wygłosił oświadczenie.
– Nie ukrywam głębokiego rozczarowania dzisiejszą decyzją o zdjęciu z porządku obrad projektu uchwały dotyczącej pozbawienia mnie mandatu radnego. Przez ostatnie tygodnie moje dobre imię było publicznie podważane, musiałem mierzyć się z zarzutami, które uderzyły bezpośrednio w moje życie zawodowe i osobiste. Dziś, gdy nadszedł moment, aby w sposób odpowiedzialny zamknąć tę sprawę i poddać ją pod głosowanie, podjęto decyzję o zdjęciu uchwały z porządku obrad. To niczego nie rozwiązuje, to jedynie sztuczne odwlekanie momentu, w którym moje imię zostanie w pełni oczyszczone z tych bezpodstawnych zarzutów – powiedział radny Maciej Gawęda.
Zabrakło jednego głosu
Ostatnia próba podjęcia tematu miała miejsce pod koniec sesji, gdy na sali był komplet radnych. Choć tym razem wynik głosowania był inny (10 za, 8 przeciw, 2 wstrzymujące), uchwała ponownie nie weszła do porządku obrad (wniosek o włączenie uchwały do porządku obrad złożył sam radny Gawęda). Do uzyskania wymaganej bezwzględnej większości ustawowego składu rady zabrakło zaledwie jednego głosu – konieczne było poparcie minimum 11 radnych.
Co dalej?
Rada Miasta ma obowiązek udzielenia odpowiedzi na wezwanie Wojewody Małopolskiego w tej sprawie. Ze względu na brak rozstrzygnięcia podczas czerwcowej sesji oraz przerwę wakacyjną, możliwe jest zwołanie sesji nadzwyczajnej przed kolejnym planowym posiedzeniem, które ma odbyć się pod koniec sierpnia.
Czytaj również:
- Zamieszanie wokół mandatu Macieja Gawędy. Radny przedstawia opinię prawną

5 godzin temu




![CHODENICE. Nowy samochód dla OSP w Chodenicach [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/06/Image21-5.jpg)









