Bochnia. Radna odpowiada na zarzuty ws. opłat za odpady. Zapowiada zawiadomienie UODO

1 godzina temu

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Bochnia radna Katarzyna Korta-Wójcik odniosła się do pojawiających się sugestii, jakoby nie płaciła za odbiór odpadów. Oświadczyła, iż regularnie reguluje należności zarówno jako mieszkanka, jak i przedsiębiorca.

Są insynuacje, więc chciałam oświadczyć wszystkim mieszkańcom, iż za odpady płacę – jako mieszkaniec, ale również jako firma, ponieważ mieszkam na działce mieszkaniowo-usługowej. Miesięcznie jest to 369 złotych, czyli 4 428 zł rocznie. Zawsze płaciłam powiedziała radna, dodając, iż posiada dokumenty potwierdzające wpłaty.

Informacja o tym, iż ktoś z „obecnych na sali” (kontekst wskazywał, iż chodzi o kogoś z radnych) nie płaci za odbiór odpadów, padła na grudniowej sesji – pisaliśmy o tym TUTAJ.

Natomiast dzisiejsze oświadczenie radnej najpewniej zostało bezpośrednio sprowokowane działaniami Radosława Maconia. To działacz Konfederacji, członek rady nadzorczej MPWiK, który w ostatnim czasie założył kanał na Youtube, w którym w sposób prześmiewczy, czasem bardzo niewybredny i w związku z tym mocno kontrowersyjny, komentuje bocheńską politykę. W opublikowanym dwa dni temu odcinku wspomniał m.in. właśnie o niepłacącym za śmieci członku rady miasta i w klimacie „Koła Fortuny” de facto wprost wskazał o kogo mu chodzi – w taki sposób:

Radna wyjaśniła, iż została publicznie wywołana do odpowiedzi – stąd jej oświadczenie, natomiast oczekuje podobnej transparentności od burmistrz: Wie pani jak to jest, stuknij w stół, nożyce się otworzą. Mam nadzieję, iż pani burmistrz też jest w stanie wykazać się płatnościami do gminy Rzezawa za odpady i do MPWiK za ostatnie pięciolecie. Ponieważ jest pani jeszcze mieszkańcem gminy Rzezawa… – mówiła.

Zarzuty o naruszenie przepisów i bezpieczeństwo danych

Burmistrz Magdalena Łacna zripostowała: – Szanowni państwo, obowiązuje mnie ustawa RODO. Ja na tej sali nie podałam żadnego nazwiska, więc proszę to uszanować. I nie będę dalej podawała nazwiska...

Sugerowała pani tak naprawdę, a pani poplecznik to realizuje. Dlatego zajmie się tym Urząd Ochrony Danych Osobowych, który zostanie o tym poinformowany, skąd takie dane, w ogóle dane nieprawdziwe, wychodzą z tego urzędu? Złamana też została ustawa o tak zwanej tajemnicy skarbowej, o czym urząd też zostanie poinformowany – dorzuciła Katarzyna Korta-Wójcik.

Podkreśliła przy tym, iż jej zdaniem sprawa dotyczy nie tylko jej osoby, ale bezpieczeństwa danych mieszkańców. – Chciałabym ostrzec pozostałych, żeby państwa dane będące w tym urzędzie po prostu były bezpieczne, a nie były udostępniane jakimś takim osobom postronnym… Ja choćby nie wiem, czy oni są mądrzy, czy nie… Osobom, którzy próbują jakąś taką politykę prowadzić, jak to się mówiło dawniej, zza winkla.

Radna dodała również: – Ja też się dziwię w ogóle, iż pani nie reaguje na swojego członka Rady Nadzorczej MPWiK, który naprawdę zachowuje się tutaj, no po prostu skandalicznie, chodząc, robiąc zdjęcia, fotografując od przodu, od tyłu… – mówiła nawiązując do zachowania Radosława Maconia, który wcześniej pojawił się na sesji i najprawdopodobniej „zbierał materiał”.

Burmistrz: nie padło żadne nazwisko

Burmistrz Magdalena Łacna skwitowała wypowiedź radnej tylko krótkim zdaniem: – Szanowna pani radna, ja jeszcze raz powtórzę: szanowni państwo, na tej sali nigdy nie złamałam ustawy RODO, nie podałam żadnych nazwisk.

Idź do oryginalnego materiału