Co daje biogazownia lokalnej społeczności?
Biogaz powstaje w procesie fermentacji beztlenowej surowców organicznych, takich jak gnojowica, obornik czy pozostałości z przetwórstwa rolno-spożywczego. Może zasilać urządzenia produkujące jednocześnie prąd i ciepło. Taki proces nazywamy kogeneracją.
Po odpowiednim oczyszczeniu biogazu otrzymujemy biometan – paliwo, które po spełnieniu wymaganych parametrów może być wprowadzane do sieci gazowej lub wykorzystywane w transporcie.
Dla rolnika to możliwość zagospodarowania surowców z gospodarstwa i poprawy jego bilansu energetycznego. Dla firmy – szansa na wykorzystanie pozostałości produkcyjnych.
Dla lokalnej społeczności – możliwość korzystania z tańszej energii wytwarzanej blisko odbiorców.
Biogazownie mogą produkować energię również wtedy, gdy nie świeci słońce i nie wieje wiatr.
Niższe rachunki wymagają jednak odpowiedniego modelu współpracy. Trzeba zapewnić surowce, odbiorców prądu i ciepła oraz opłacalny sposób dostarczania energii. Szczególnie ważne jest wykorzystanie ciepła: sama jego produkcja nie oznacza jeszcze, iż trafi ono do pobliskich domów, szkół czy przedsiębiorstw.
Polska: 302 biogazownie rolnicze i duże różnice między regionami
Według danych przedstawionych na konferencji przez Michała Purgała z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR), na 16 września 2026 r. w Polsce było 302 biogazowni rolniczych ujętych w rejestrze KOWR, w tym: 215 instalacji wytwarzających biogaz rolniczy, energie elektryczna i ciepło oraz 87 mikrobiogazowni.
Rozmieszczenie biogazowni rolniczych pokazuje duże różnice.
W województwie wielkopolskim jest ich 51, podlaskim 38, warmińsko-mazurskim 36, a mazowieckim 34. Tymczasem w województwach małopolskim i świętokrzyskim działały tylko po dwie.
Wielkość biogazowni
Dane według mocy również pokazują zróżnicowanie rynku: 87 instalacji miało moc do 50 kW, kolejne 87 od 51 do 499 kW, a 82 od 0,5 do 0,999 MW. Większych obiektów było znacznie mniej.
Liczba 302 dotyczy instalacji rolniczych. W Polsce działają także instalacje wykorzystujące biogaz z oczyszczalni ścieków i gaz ze składowisk odpadów. Łącznie jest ok. 150–200 innych instalacji biogazowych, które nie znajdują się w rejestrach KOWR. Są to biogazownie komunalne (zagospodarowujące osady ściekowe na oczyszczalniach) oraz instalacje na składowiskach odpadów (gaz wysypiskowy).
Łącznie w Polsce jest ok. 450-500 biogazowni.
Jak wygląda sytuacja za granicą?

Niemcy pozostają europejskim liderem pod względem liczby biogazowni.
Na koniec 2025 r. działało tam 9 315 instalacji produkujących prąd z biogazu oraz 290 instalacji uzdatniania biogazu do biometanu.
We Francji na koniec 2025 r. było 1 112 instalacji produkujących prąd z biogazu, a osobno raportowano 803 instalacje wtłaczające biometan do sieci.
W Czechach, według informacji opublikowanej przez Politechnikę Czeską w październiku 2025 r., działało około 574 biogazowni.
Zakres tych statystyk jest różny. Polska liczba 302 obejmuje instalacje rolnicze wraz z mikrobiogazowniami, natomiast przytoczone dane zagraniczne dotyczą szerszych grup. Nie jest to więc porównanie identycznych kategorii. Pokazuje jednak skalę rozwoju sektora u naszych sąsiadów i na innych rynkach europejskich.
Zgadzam się z informacją przekazywana przez KOWR. Uważam, iż każda gmina powinna przeanalizować możliwości wykorzystania biogazu. Punktem wyjścia powinny być lokalne surowce, potrzeby energetyczne, warunki infrastrukturalne i korzyści dla mieszkańców.
Kierunek rozwoju jest widoczny, ale projekty trzeba uruchomić
Polska Organizacja Biometanu zidentyfikowała 122 projekty biometanowe na różnych etapach przygotowania, według stanu na koniec III kwartału 2025 r. Większość znajdowała się na etapie postępowań środowiskowych. Dla projektów o zidentyfikowanej mocy łączna przewidywana produkcja wynosiła około 815 mln Nmł biometanu rocznie.
To konkretny obraz potencjału inwestycyjnego. Nie oznacza jednak, iż wszystkie instalacje powstaną ani iż rozpoczną pracę w tym samym terminie. Największym wyzwaniem jest przejście od dokumentacji i uzgodnień do budowy, finansowania i rzeczywistej produkcji.

- Długie i złożone procedury administracyjne.
Jak usłyszałem podczas konferencji, przygotowanie formalne inwestycji zajmuje średnio około 1,5 roku, a niekiedy dłużej. Potrzebne są procedury środowiskowe, odpowiednie rozstrzygnięcia lokalizacyjne, warunki przyłączenia oraz pozwolenie na budowę.
Opracowanie opublikowane przez PARP wskazuje, iż sama procedura środowiskowa przy większych instalacjach OZE może trwać około 1,5 roku, a przy braku porozumienia społecznego jeszcze dłużej.
Nie jest to potwierdzenie jednolitej średniej dla wszystkich biogazowni, ale pokazuje skalę problemu. Uzupełnianie dokumentacji, uzgodnienia i odwołania oznaczają kolejne koszty przed rozpoczęciem produkcji energii.
- Niska świadomość korzyści dla inwestorów i mieszkańców.
Potencjalny inwestor potrzebuje odpowiedzi na konkretne pytania:
jakie surowce może wykorzystać, ile ich potrzebuje, kto kupi energię i jak sfinansować przedsięwzięcie.
Mieszkańcy chcą wiedzieć, co inwestycja zmieni w ich otoczeniu i czy przyniesie im rzeczywiste korzyści.
Ogólne hasła o zielonej energii nie wystarczą. Potrzebne są przykłady działających instalacji, wizyty studyjne i zrozumiałe wyjaśnienie zasad współpracy, w tym możliwości wykorzystania lokalnego ciepła.
- Utrwalone przekonanie, iż każda biogazownia oznacza przykry zapach.
Nowoczesne instalacje wykorzystują szczelne zbiorniki, hermetyzację i systemy ograniczania emisji zapachowych. Praktycznie same biogazownie nie wydzielają zapachu. Znaczenie ma też sposób transportu, przyjmowania i przechowywania surowców oraz gospodarowania pofermentem.
Nie należy jednak obiecywać bezwarunkowo, iż każda instalacja będzie całkowicie bezodorowa. Ministerstwo Energii wskazuje, iż źródłem uciążliwości mogą być błędy eksploatacyjne lub niewłaściwe gospodarowanie substratami. Dlatego mieszkańcom trzeba przedstawić konkretne zabezpieczenia, standardy pracy i sposób reagowania na ewentualne problemy.
- Protesty i działania organizacji występujących pod hasłami ochrony środowiska
Rzetelna kontrola środowiskowa jest potrzebna. Barierą staje się sprzeciw oparty na niesprawdzonych informacjach albo odrzucanie projektu bez merytorycznej oceny technologii i zabezpieczeń. Protesty, odwołania i spory mogą znacznie wydłużać postępowania.
Nie przypisuję wszystkim organizacjom jednakowych motywacji. Oczekuję natomiast przejrzystości, odpowiedzialności za rozpowszechniane informacje i oceny każdej inwestycji na podstawie faktów. Dotyczy to zarówno jej przeciwników, jak i inwestora.
- Obawy władz samorządowych przed konfliktem społecznym i konsekwencjami wyborczymi
Wójtowie i burmistrzowie podejmują decyzje w warunkach presji społecznej.
W mojej ocenie obawa przed utratą poparcia może sprzyjać odsuwaniu trudnych rozstrzygnięć, choćby gdy projekt zasługuje na merytoryczną analizę.
Rozwiązaniem są konsultacje rozpoczęte odpowiednio wcześnie, udział niezależnych ekspertów i jasne określenie obowiązków inwestora. Samorząd potrzebuje narzędzi, aby wyjaśnić mieszkańcom zarówno korzyści, jak i możliwe uciążliwości oraz sposoby ich ograniczenia.
- Wysokie koszty inwestycji i trudności z finansowaniem
Budżet obejmuje znacznie więcej niż fermentor i urządzenia do produkcji energii: dokumentację, przygotowanie terenu, magazynowanie surowców, przyłącza, zabezpieczenia środowiskowe i rozruch.
W biometanowni dochodzą urządzenia do oczyszczania gazu i przygotowania go do odbioru.
Koszt zależy od mocy, technologii, lokalizacji i infrastruktury. Dlatego jedna ogólna cena może wprowadzać w błąd. choćby przy dofinansowaniu inwestor musi zapewnić środki na pozostałe wydatki i początkowy okres działalności oraz wykazać opłacalność projektu.
Jednak w dłuższym okresie czasu zwrot z inwestycji może być liczony w milionach złotych.
Na rentowność inwestycji ma wpływ wiele czynników. O tym napiszę kiedyś w odrębnym artykule.
- Ograniczenia infrastruktury i możliwości odbioru biometanu
Bliskość gazociągu nie gwarantuje możliwości odbioru całej produkcji. Znaczenie ma chłonność sieci, czyli ilość gazu, którą może ona przyjmować w sposób ciągły, również przy niskim zapotrzebowaniu odbiorców.
Polska Spółka Gazownictwa wskazuje, iż zwiększanie możliwości przyłączania biometanowni wymaga rozbudowy infrastruktury.
Konkretnym przykładem jest Cukrownia Strzelin: wprowadzenie biometanu do sieci wymagało budowy około dziewięciu kilometrów gazociągu.
Warunki odbioru gazu należy więc sprawdzić już na początku planowania inwestycji.
„Energia dla wsi”: do 20 mln zł dotacji
Istotnym wsparciem jest program „Energia dla wsi”.
Trzeci nabór potrwa od 1 października 2026 r. do 31 stycznia 2027 r., a jego budżet wynosi 400 mln zł.
Program jest skierowany do rolników, spółdzielni energetycznych, ich uprawnionych członków oraz powstających spółdzielni energetycznych. Dla biogazowni przewiduje dotację do 65% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 20 mln zł na beneficjenta, oraz/lub pożyczkę do 25 mln zł, obejmującą do 100% kosztów kwalifikowanych, zgodnie z warunkami programu.
W przypadku rolnika wsparcie dotyczy biogazowni o mocy elektrycznej powyżej 10 kW do 1 MW.
W przypadku spółdzielni energetycznej lub jej uprawnionego członka górna granica wynosi 10 MW.
Są to maksymalne poziomy wsparcia; rzeczywista kwota zależy od spełnienia warunków programu i oceny wniosku.
Perspektywa 10 lat biogazu i biometanu w Polsce do 2035 roku

Biogaz i biometan to jedne z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju polskiej energetyki i realizacji polityki klimatycznej. Polska posiada jeden z największych potencjałów surowcowych w Unii Europejskiej.
Według raportu „Biogaz i biometan w Polsce 2026” potencjał produkcji biometanu w Polsce szacowany jest na 3,2 mld mł rocznie. Jego wykorzystanie może znacząco wspierać dekarbonizację gospodarki, rozwój zrównoważonego transportu, gospodarkę obiegu zamkniętego oraz zwiększanie udziału odnawialnych źródeł energii. Odpowiednio zagospodarowany poferment może również ograniczać zapotrzebowanie na nawozy mineralne.
Raport przewiduje dynamiczny rozwój rynku w latach 2026–2027, oparty szczególnie na budowie instalacji przyzakładowych w przemyśle spożywczym. Rozwijać się mają także instalacje komunalne, służące zagospodarowaniu odpadów organicznych i lokalnej produkcji energii.
Istotnym segmentem pozostaje rolnictwo, którego niewykorzystany potencjał obejmuje dziesiątki milionów ton biomasy rocznie. To baza surowcowa, która może wspierać rozwój branży również w kolejnych latach.
Eksperci sektora energii odnawialnej szacują, iż potencjał techniczno-ekonomiczny Polski pozwala na wybudowanie choćby 1 000 – 2 000 nowoczesnych biogazowni i biometanowni.
Jego realizacja wymaga znacznego przyspieszenia inwestycji, zapewnienia finansowania, dostępności surowców i odbiorców energii oraz usunięcia barier administracyjnych i infrastrukturalnych.
Obecne i nowo wybudowane do 2035 roku biogazownie w ilości ok 2 tys. oznaczałoby osiągnięcie celu, tj. średnio statystycznie 1 biogazownia przypadałaby na 1 gminę w Polsce. Przypomnijmy, iż w Polsce jest łącznie 2479 gmin (stan na 1 stycznia 2026 roku).
Wykorzystanie potencjału surowcowego nie zależy wyłącznie od liczby instalacji.
Znaczenie mają ich moc, wydajność, rodzaj surowców oraz sposób wykorzystania wytworzonego gazu.
Szczególnie ważne pozostają możliwości odbioru biometanu przez sieć gazową i koszty przyłączy.
Potencjalni inwestorzy oczekują lepsze, stabilne przepisy, sprawne procedury administracyjne i efektywny system wsparcia, umożliwiający szybsze i opłacalne inwestowanie. Potrzebne jest również większe zainteresowanie długoterminowych odbiorców biometanu – zwłaszcza przemysłu i transportu.
Przy odpowiednich zmianach prawa, znacznym skróceniu procedur, usunięciu pozostałych barier oraz skutecznym wsparciu inwestycji ze środków publicznych skala rozwoju może przekroczyć rozważany scenariusz.
Polska ma szansę zbudować silny sektor biogazu i biometanu, który zwiększy bezpieczeństwo energetyczne, stworzy miejsca pracy i przyniesie korzyści rolnikom, przedsiębiorcom oraz lokalnym społecznościom.

Dlatego tak cenne są inicjatywy edukacyjne Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego (UPEBBI) oraz firm takich jak Business Consulting Group. Do tej pory Unia przygotowała dwa centra edukacyjne. Można spodziewać się, iż niedługo mogą powstać kolejne Centra szkoleń.
Szczególnie ważna jest kooperacja branży z naukowcami, szkołami średnimi, w tym rolniczymi, szkołami podstawowymi i lokalnymi społecznościami.
Potrzeba edukacji społeczeństwa jest olbrzymia.
Wiem to również ze współpracy ze spółką zajmującą się utylizacją i zagospodarowaniem odpadów stałych. Podczas przygotowywania 5 – letniej strategii rozwoju i biznesplanu na lata 2026 – 2030, zarząd podkreślał, jak ważne jest dobre wyjaśnianie mieszkańcom sposobu działania zakładu i korzyści dla otoczenia.
Rozwój tej branży to również perspektywiczny kierunek dla informatyków i automatyków.
Osobiście widziałem u naszego klienta, jak zautomatyzowana jest oczyszczalnia i jak zaawansowane informatycznie jest centrum sterowania zakładem. Takie instalacje wymagają sprawnych systemów pomiarowych, sterowania i nadzoru oraz kompetentnych ludzi.
Dlatego zachęcam rolników, firmy, samorządy, szkoły, zwłaszcza rolnicze oraz mieszkańców do udziału w szkoleniach, w tym bezpłatnych, dotyczących biogazowni i podobnych projektów.
To przyszłość dla Polski i szansa zawodowa dla wielu Polaków.
Rozwój biogazu i biometanu może tworzyć duży rynek pracy, podobnie jak przed laty rozwój rynku fotowoltaiki. Aby wykorzystać tę szansę, potrzebujemy sprawnych procedur, finansowania, infrastruktury i przede wszystkim wiedzy oraz współpracy.
Źródła danych
– Prezentacja Michała Purgała z KOWR przedstawiona na Green Gas Poland 2026 – stan na 16.09.2026
– Green Gas Poland 2026 – strona konferencji
– Fachverband Biogas – dane rynku niemieckiego za 2025 roku
– Francuski SDES – produkcja prądu z biogazu, IV kwartał 2025 roku
– Francuski SDES – biometan w sieci, IV kwartał 2025 roku
– Politechnika Czeska – około 574 biogazowni, październik 2025 roku
– Polska Organizacja Biometanu – raport za III kwartał 2025 roku
– PARP – procedury inwestycyjne OZE i RED III.
– Raport Biogaz biometan w Polsce 2026, jednostki naukowe, eksperci i stowarzyszenia
– Ministerstwo Energii – biogazownie i zapachy
– PSG – chłonność sieci dystrybucyjnej
– PSG – potrzeba rozwoju infrastruktury
– PSG – przyłączenie instalacji w Cukrowni Strzelin
– Ministerstwo Rolnictwa – trzeci nabór „Energia dla wsi”, komunikat z 29 września 2026 roku
#GreenGasPoland #Biogaz #Biometan #BezpieczeństwoEnergetyczne #Edukacja #OZE

1 godzina temu















