BIAŁA PODLASKA: Od 30 lat czekają na asfalt i oświetlenie

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Mieszkańcy ulicy Męczenników Katynia mają poczucie niesprawiedliwości widząc, iż inne ulice mimo tego, iż powstawały później, już posiadają utwardzoną nawierzchnię – czytamy w piśmie skierowanym za pośrednictwem radnego Adama Chodzińskiego do władz miasta. Z interwencją mieszkańcy dotarli tym razem również do innych radnych i sprawa ulicy stanęła na sierpniowej sesji rady miasta.W imieniu sąsiadaW piśmie mieszkańcy zwracają uwagę na stan gruntowej ulicy, która jest trudna w użytkowaniu tak latem, jak i podczas jesiennych słot i okresu zimowego. „Podczas wymienionych okresów wielokrotnie dochodzi do zawieszania się pojazdów, grzęźnięcia, a przejście ulicą pieszo jest również ogromnym wyzwaniem.” informuje autor pisma.To co zmotywowało go do kolejnego apelu o przygotowanie inwestycji na ul. Męczenników Katynia, to sytuacja jego sąsiada. „(...) od kilku lat walczy z chorobą (stwardnienie rozsiane), pozostaje on pod ścisłą opieką swojej żony oraz lekarzy którzy przyjeżdżają do jego domu. Żona (...) jest całkowicie bezsilna z uwagi na to, iż nie może wyjść na spacer z wózkiem inwalidzkim na którym przemieszcza swojego męża, gdyż nie jest w stanie pchać go po grząskim piasku, koleinach i nieutwardzonej nawierzchni. Z uwagi na tą sytuację Pan (…) co najwyżej może przebywać na wózku inwalidzkim tylko na swojej posesji . Do tego dochodzi również fakt utrudnień z dojazdem personelu medycznego oraz transportu chorego do placówek medycznych celem przeprowadzenia badań lub podłączenia do tlenu. Nasz sąsiad jest osobą leżącą, niezdolną do samodzielnej egzystencji i wymagającą stałej opieki.” - pisze autor apelu.- Ulica Męczenników Katynia, to jest niewielka ulica, około trzystu metrów bieżących. Ulica, która jest można powiedzieć w 90 proc. zabudowana. Tam są posesje, na których mieszkają ludzie i mieszkańcy bardzo proszą, aby uwzględnić budowę tej ulicy w przyszłorocznym budżecie – mówił na sierpniowej sesji radny Adam Chodziński.Ulica w rezerwieRadny Mariusz Michalczuk również zasygnalizował problem. Słyszał o sytuacji mieszkańców ul. Męczenników Katynia i wie, iż została ona wpisana na listę rezerwową inwestycji drogowych.Radny Chodziński liczy jednak na przyspieszenie. - Wiem, iż są pieniądze jeszcze na projektowanie, więc można by było, jeżeli będzie taka oczywiście zgoda, spróbować ruszyć z procedurą zaprojektowania tej ulicy. Nie musi być to ulica w technologii asfaltowej, może to być ulica ułożona z kostki, ale warto by było pochylić się nad tymi mieszkańcami, którzy od wielu lat mieszkają przy takich ulicach – wskazuje radny Chodziński i dodaje, wspominając innych radnych, do których apele w sprawie ul. Męczenników Katynia dotarły: Myślę, iż nie będziemy się tutaj dzielić na kluby czy grupy. Wszystkim nam zależy na tym, aby mieszkańcy, szczególnie ci, którzy też są pokrzywdzeni przez los, mogli żyć myślą, iż w przyszłym roku budżetowym ta ulica powstanie. Zależy mi, abyśmy wspólnie podejmowali takie decyzje - dodaje radny Chodziński.W sytuacji mieszkańców omawianej ulicy zorientowany jest również przewodniczący rady miasta. - Miałem okazję spotkać się z tą panią, byłem tam osobiście u niej. Rzeczywiście jest to problem – przyznał Robert Woźniak. Natomiast co do terminów realizacji ulicy, nie rzuca datami. Ulica jest wpisana na listę rezerwową, więc miejmy nadzieję, iż po prostu przyjdzie kolej też i na nią, więc tam problem będzie rozwiązany, tylko kwestia kiedy – stwierdził przewodniczący Woźniak.
Idź do oryginalnego materiału