Bez pożyczek wiele inwestycji by nie powstało. Opole stawia na wsparcie BGK

4 dni temu
fot. Radio Doxa

W sumie blisko 200 milionów złotych wynosi dług z kredytowy Opola. Dziś podsumowano wsparcie jakie udzielił Bank Gospodarstwa Krajowego naszemu regionowi. Mowa między innymi o zapożyczeniach przy inwestycjach w rozwój miasta i województwa takich jak drogi, parki czy place. Jak podkreśla prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski, bez tego typu wsparcia, nie byłoby możliwości zrealizowania wielu kluczowych zadań.

– To jest czas sprzyjający samorządom, które mogą korzystać choćby z pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, z pieniędzy z Regionalnych Programów Operacyjnych i tzw. funduszy dla Opolskiego. Natomiast te fundusze nie są takimi, które w 100% pokrywają koszty inwestycji. Musimy mieć pieniądze na wkład własny, stąd część z tych pieniędzy pochodzi właśnie z kredytów, z pożyczek, które otrzymujemy z BGK – tłumaczy Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

– Dla Polskiego Banku Rozwoju, regiony są bardzo ważne i rozwój regionalny także. Dobrze to widać na liczbach. Tylko w ubiegłym roku BGK udzielił wsparcia na Opolszczyźnie o wartości 520 mln zł – mówi Jakub Jaworowski z BGK.

– Wiele inwestycji nie byłoby możliwych, gdyby nasza spółka nie miała partnera. Tym partnerem, którego czujemy oddech na plecach, ale w takim pozytywnym sensie, jest Bank Gospodarstwa Krajowego – dodaje Artur Pawlak, prezes Nyskiej Energetyki Cieplnej.

Według beneficjentów kooperacja z Bankiem Gospodarstwa Krajowego sprawia, iż samorządy mają możliwość dialogu, aby pozyskać jak najbezpieczniejsze źródła dofinansowań dla inwestycji.

Arkadiusz Wiśniewski, Jakub Jaworowski, Artur Pawlak:

Autor: Jerzy Dorosz

Idź do oryginalnego materiału