Euro częściej szansą niż zagrożeniem? Prof. Belka: „Dziś więcej argumentów za”
Prof. Marek Belka, prowadzący panel poświęcony przyszłości wspólnej waluty, nie ma wątpliwości – obecna sytuacja jest zupełnie inna niż kilkanaście lat temu, gdy strefa euro zmagała się z poważnym kryzysem.
„Dzisiaj euro jest zdecydowanie silniejsze, a argumentów za przyjęciem wspólnej waluty jest więcej niż przeciw” – ocenił.
W jego opinii czasy globalnej niepewności sprzyjają integracji walutowej. Kraje takie jak Szwecja, dotąd sceptyczne, coraz częściej dostrzegają, iż w momentach wstrząsów gospodarczych członkostwo w euro gwarantuje większą solidarność i stabilność.
Polska, jak dodał, nie znajduje się w zupełnie innym położeniu. Jednak bariera, która wciąż blokuje decyzję o wprowadzeniu euro, ma charakter polityczno-społeczny.
„Politycy, wiedząc o sceptycznym nastawieniu społeczeństwa, nie chcą angażować się w promowanie euro. Ekonomiści z kolei zbyt długo milczeli. Musimy zacząć mówić o faktach” – podkreślił profesor.
Dyskusja na kongresie, jak zaznaczył, pokazała, iż temat budzi ogromne zainteresowanie, a argumenty za i przeciw wreszcie wybrzmiewają w jednym miejscu.
Prof. Jaworczyk: Niepewność szkodzi inwestycjom, ale Polska radzi sobie wyjątkowo dobrze
Prof. Beata Jaworczyk, odnosząc się do głównego hasła kongresu, „czasy niepewności”, przyznała, iż niepewność z natury rzeczy jest dla gospodarki obciążeniem. „Zabija inwestycje” – stwierdziła jednoznacznie.
Jednocześnie podkreśliła, iż na tle regionu Polska radzi sobie w tych warunkach zaskakująco dobrze. Powody są trzy: duża różnorodność struktury gospodarczej, napływ funduszy unijnych i rosnące inwestycje publiczne.
Co więcej, jej zdaniem, obecne wyzwania mogą stać się dla kraju szansą. Przykładem są rosnące wydatki obronne:
„Jeśli duża część tych środków trafi na badania i rozwój, stworzymy fundament pod przyszły wzrost gospodarczy”.
Atmosfera kongresu, jak oceniła, sprzyjała merytorycznej debacie i poszukiwaniu rozwiązań.
„Jest bardzo dużo pozytywnej energii i realnej chęci zmierzenia się z wyzwaniami” – dodała.
Prof. Orłowski: Zmiany są nieuniknione. „Musimy szukać szans, zamiast tylko przeczekiwać”
Prof. Witold Orłowski zwrócił uwagę, iż współczesna niepewność wynika przede wszystkim z rewolucji technologicznych, którym towarzyszą napięcia geopolityczne.
„To zmiany, których nie powstrzymamy. Musimy się do nich dostosowywać i szukać w nich korzyści” – wyjaśniał.
Jego zdaniem próby „przetrwania” bez aktywnego reagowania mogą okazać się najgorszą strategią, zarówno dla biznesu, jak i dla państwa.
Euro jak sportowe auto – zależy, kto prowadzi
Profesor odniósł się również do kwestii wprowadzenia euro.
„Czy szybki samochód jest szansą, czy zagrożeniem? To zależy od kierowcy. Z euro jest tak samo. Można je wykorzystać dobrze – albo źle, jak Grecja”.
Co ważne, Orłowski potwierdził, iż zdecydowana większość ekonomistów, około 90% obecnych na kongresie, jest przekonana, iż Polska na euro by zyskała. Dysonans między ekspertami a opinią publiczną wynika, jego zdaniem, głównie z mitów i obaw, zwłaszcza dotyczących cen.
„Oczekiwania, iż ceny nagle wzrosną dwukrotnie, to kompletna bzdura. Mogą pojawić się drobne podwyżki w niektórych sektorach, ale gospodarcze korzyści – niższe koszty kapitału, stabilność kursowa, bezpieczeństwo – są znacznie większe” – wskazał.
Dodał również, iż to właśnie kraje najbardziej narażone geopolitycznie, jak państwa bałtyckie, najbardziej zabiegały o wejście do strefy euro.
Przyszłość decyzji o euro pozostaje otwarta
Wszyscy trzej ekonomiści podkreślali konieczność rzetelnej debaty, edukacji ekonomicznej i odpowiedzialnej polityki. Choć społeczne nastroje wciąż są sceptyczne, eksperci są zgodni: to właśnie w czasach niepewności warto zastanowić się nad wzmocnieniem integracji gospodarczej.
Czy Polacy zmienią nastawienie? Czy politycy odważą się na szerszą dyskusję? Odpowiedzi, jak wskazywali rozmówcy Piotra Szulca, przyniosą dopiero kolejne lata.

2 miesięcy temu













