- Także dynamika cen żywności skądinąd utrzymuje się na wysokim poziomie, ale proszę pamiętać, iż nastąpił wzrost stawki podatku VAT w zeszłym roku. [...] Inflację podbijają ponadto administrowane ceny zaopatrywania w zimną wodę i usługi kanalizacyjne [...] skutki podniesienia akcyzy na papierosy i tytoń [...]. Przy tym koszyku, przy tych danych GUS-u, nie ma inflacji 5,4% [...] tylko jest 4,9% - kontynuował.
- Nowe dane GUS zmieniły też właśnie inflację bazową, co jeszcze jest bardziej dla mnie ważne. Można oceniać, iż w I kwartale inflacja bazowa obniżyła się w pobliże górnej granicy odchyleń od celu NBP, czyli 3,5%. I taki poziom inflacji bazowej [...] było 4,1%, jest 3,5% - mówił dalej.
- Uwzględnienie tych nowych danych [...] wraz z niższymi cenami ropy naftowej na świecie [...] powoduje, iż również rewizji ulega prognozowana ścieżka inflacji na kolejne kwartały. [...] Mieliśmy mieć na koniec roku 4,8% [...] w tej chwili według wyliczeń [...] wynika 4,2%, istotna różnica. [...] Ona cały czas będzie podwyższona, bo cel jest 2,5% +/- 1%, ale będzie wyraźnie niższa, niż można było przypuszczać, biorąc pod uwagę wcześniejsze dane GUS - dodał.