Będzie taniej przy dystrybutorach już od weekendu! Ustawa opublikowana, spadki choćby o 1,30 zł na litrze

1 godzina temu

Kierowcy w całej Polsce doczekali się przełomowych wieści. Po tygodniach politycznych napięć i gwałtownych wzrostów cen paliw, ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych została officially opublikowana w Dzienniku Ustaw. Rząd zapowiada natychmiastowe wydanie rozporządzeń, a ceny na stacjach mają spaść o ponad złoty na litrze jeszcze przed końcem tygodnia. Jak przełoży się to na portfele Polaków?

Fot. Pixabay

Podpis prezydenta, kontrola w TK i zapowiedź nowej edycji programu CPN

W czwartek wieczorem w Dzienniku Ustaw ukazała się ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych (tzw. windfall tax). Przepisy nakładają podatek od nadmiarowych zysków osiągniętych przez firmy paliwowe w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu ustawy i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Prezydent podkreślił, iż oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach do poziomów deklarowanych w kampanii wyborczej, apelując jednocześnie o procedowanie prezydenckiego projektu ustawy o obniżce cen benzyny.

Na decyzję głowy państwa błyskawicznie zareagował premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Szef resortu finansów zapowiedział, iż gotowe rozporządzenia zostaną podpisane w piątek, co pozwoli na spadek cen na stacjach jeszcze podczas zbliżającego się weekendu. Według szacunków Ministerstwa Finansów litr paliwa potanieje średnio o 1,20–1,30 zł. Rząd zadeklarował kontynuację nowej edycji pakietu „Ceny Paliw Niżej” co najmniej do końca 2026 roku. Według analityków biura Reflex po wdrożeniu rozwiązań cena benzyny może spaść poniżej 7 zł za litr, a oleju napędowego poniżej 8 zł.

Reakcja giełdy i polityczny spór. Oczekiwania kierowców z Woli, Mokotowa i Śródmieścia

Rozstrzygnięcie w sprawie ustawy wywołało falę komentarzy po obu stronach sceny politycznej. Premier Donald Tusk ocenił na platformie X, iż podpisanie przepisów to wygrana Polaków, z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński zaznaczył, iż rząd nie ma już usprawiedliwienia i bierze pełną odpowiedzialność za końcowe stawki na pylonach stacji paliw.

Gwałtowna zmiana cen na stacjach ma najważniejsze znaczenie dla kierowców i przedsiębiorców w gęsto zaludnionych i biznesowych rejonach stolicy. W centrach biurowych i handlowych na Woli, Mokotowie oraz w Śródmieściu tysiące osób codziennie dojeżdżają do pracy samochodami służbowymi i prywatnymi.

Zmotoryzowani mieszkańcy Śródmieścia, Woli i Mokotowa, zmagający się dotąd z wysokimi kosztami transportu napędzanymi zawirowaniami na Bliskim Wschodzie, z niecierpliwością wyczekują weekendowych zmian na dystrybutorach. Niższe stawki benzyny i oleju napędowego uderzą też w rosnące koszty dostaw miejskich i transportu zbiorowego.

Jak krok po kroku wygląda mechanizm obniżki cen paliw na stacjach

Zobacz zestaw najważniejszych ustaleń i prognoz dotyczących nowej ustawy paliwowej:

  • Publikacja ustawy w Dzienniku Ustaw – wejście w życie przepisów o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów.
  • Obniżka cen o 1,20–1,30 zł na litrze – oficjalna zapowiedź Ministra Finansów Andrzeja Domańskiego.
  • Benzyna poniżej 7 zł, diesel poniżej 8 zł – prognozy analityków rynku paliwowego z biura Reflex.
  • Start nowej odsłony pakietu „Ceny Paliw Niżej” – kontynuacja rządowego programu wsparcia do końca roku.
  • Ulga dla mieszkańców Woli, Mokotowa i Śródmieścia – tańsze tankowanie na stołecznych stacjach już od weekendu.

Źródło: PAP

Idź do oryginalnego materiału