Bartosz Bocheńczak wezwał radnych do tablicy. Odpowiedzieli Łukasz Gibała i Michał Starobrat. W tle „złoty chłopiec KO”

1 godzina temu

Najpierw był Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa. Potem w tej samej sprawie wystąpili przed magistratem radni Krakowa dla Mieszkańców – Łukasz Gibała i Michał Starobrat. Chodzi o umowy miejskich spółek i instytucji ze spółką, której prezesem jest Maciej Bogucki, nazywany przez krytyków KO „złotym chłopcem KO”.

W czwartek, 18 czerwca 2026 roku, Bartosz Bocheńczak zorganizował przed krakowskim magistratem konferencje prasową, podczas której pytał o umowy zawierane ze spółką MAIS GROUP sp. z o.o. sp.k. Jej prezesem jest Maciej Bogucki, który – jak to określił kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa – zaliczany był do „złotych chłopców Platformy” i „według doniesień medialnych funkcjonuje na styku biznesu i wielkiej polityki”.

Kandydat na prezydenta pyta

Czy Maciej Bogucki lub przedstawiciele jego spółki brali udział w krakowskich naradach politycznych, m.in. tych dotyczących referendum? Czy jego obecność w Krakowie i świadczone „doradztwo” miały wpływ na kierunek działań miasta? Czy przekazane środki były formą zapłaty za wsparcie polityczne? To tylko niektóre z pytań Bartosza Bocheńczaka.

Jak poinformował kandydat na prezydenta, w tej sprawie złoży 32 wnioski o dostęp do informacji publicznej. – Żądam pełnej listy umów. Żądam odpowiedzi na pytania: kto zawierał te umowy, kto je zlecał? Mieszkańcy mają prawo do transparentności, mają prawo do przejrzystości, mają prawo wiedzieć, na co przeznaczane są ich pieniądze – mówił Bartosz Bocheńczak.

Podczas swojej konferencji wywołał też do tablicy radnych Koalicji Obywatelskiej oraz ugrupowań opozycyjnych (PiS, Lewica, klub Łukasza Gibały, Razem). Pytał, czy radni czy mieli świadomość istnienia umów na łączną kwotę 1,34 mln złotych i dlaczego zabrakło odpowiedniej kontroli tych wydatków.

Radni idą z kontrolą

W piątek, 19 czerwca 2026 roku, w sprawie umów z Maciejem Boguckim konferencję przed magistratem zorganizowali radni Krakowa dla Mieszkańców – Łukasz Gibała i Michał Starobrat, Ten drugi podkreślał, iż ich działania nie mają żadnego związku politycznego, a są odpowiedzią na wezwanie Bartosza Bocheńczaka. Radni Gibała i Starobrat poinformowali, iż rozpoczynają kontrole w miejskich spółkach dotyczące umów z Maciejem Boguckim. Chcą uzyskać informacje o trybie zawierania tych umów i ich efektach. Za powiedzieli, iż o wynikach tej kontroli będą informować opinię publiczną.

Dziennikarzy bardziej interesowało to, kiedy Łukasz Gibała ogłosi swój strat w wyborach na prezydenta Krakowa. Po raz kolejny lider Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców tłumaczył, iż decyzję w tej sprawie ogłosi dopiero wtedy, gdy znana będzie data wyborów. A ten termin odwleka się w czasie z powodu protestu referendalnego. Sąd wprawdzie go odrzucił, ale jego autor – Edward Nowak – może się odwołać od tego orzeczenia, więc na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba czekać jeszcze kilka tygodni. Dopiero wtedy premier Donald Tusk zarządzi przedterminowe wybory prezydenta Krakowa, a potem Łukasz Gibała ogłosi, czy wystartuje w tych wyborach.

Idź do oryginalnego materiału