Kraków potrzebuje kandydata z Krakowa, metro powinno powstać za pieniądze z Warszawy, a artyści nie powinni być traktowani przez państwo lepiej niż przedstawiciele innych zawodów ? przekonuje Bartosz Bocheńczak, kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa. 'Proszę spojrzeć na przykład Jasia Kapeli. Czy to jest sztuka, kiedy on obraża, przeklina, pluje i mówi o różnych sprawach w obraźliwy sposób? On uważa, iż tworzy sztukę najwyższej próby. Dla mnie to jest badziew, co ten człowiek wyrabia. Nie chcę za to płacić' - mówił w Radiu Kraków Bocheńczak.