Bałtyk 2 i 3 z kompletem fundamentów

2 godzin temu

W szczytowym momencie realizacji prac na obszarze budowy działało jednocześnie około 35 jednostek pływających, a w operację zaangażowane były setki specjalistów pracujących na morzu i lądzie. Wśród nich był również Thialf, jedna z największych jednostek instalacyjnych na świecie, o wymiarach ponad 200 na 88 metrów, należąca do firmy Heerema, która odpowiadała za montaż fundamentów turbin i konstrukcji wsporczych morskich stacji elektroenergetycznych. Skala prowadzonych równolegle działań pokazuje, iż zakończenie instalacji fundamentów jest jednym z najbardziej widocznych dowodów postępu inwestycji energetycznych realizowanych w tej chwili w Polsce. Po raz pierwszy na obszarze obu farm widoczny jest już pełny układ lokalizacji przyszłych turbin oraz infrastruktury elektroenergetycznej, która w kolejnych latach umożliwi produkcję energii z Morza Bałtyckiego. Prace były prowadzone przy jednoczesnym spełnianiu wymagań środowiskowych oraz realizacji monitoringu środowiskowego na morzu. Kampania została przeprowadzona zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa, potwierdzając kompetencje i sprawność organizacyjną zespołu, niezbędne przy realizacji najbardziej złożonych projektów offshore na świecie.

Instalacja fundamentów była tylko jednym z elementów znacznie większego przedsięwzięcia. Równolegle na morzu prowadzono układanie kabli eksportowych i ich wprowadzanie do infrastruktury lądowej, przygotowywano się do instalacji sieci kabli wewnętrznych pomiędzy turbinami, realizowano prace związane z zabezpieczeniem infrastruktury na dnie morskim oraz przygotowania do kolejnych etapów budowy offshore. W tym samym czasie w zakładach produkcyjnych trwała fabrykacja kolejnych komponentów, a na lądzie rozwijana była infrastruktura niezbędna do wyprowadzenia energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. istotny wkład w kampanię instalacyjną miały także port w Łebie oraz powstająca tam baza operacyjno-serwisowa – obiekty, które już teraz wspierają statki pracujące przy budowie farm Equinor i Polenergii.

– Zakończenie instalacji fundamentów pokazuje skalę postępu osiągniętego na morzu. Za każdą z tych konstrukcji stoją lata przygotowań, setki specjalistów oraz ścisła kooperacja zespołów na morzu i lądzie. Ten etap został zrealizowany dzięki doświadczeniu offshore i konsekwentnemu podejściu do bezpieczeństwa oraz jakości powiedział Michał Jerzy Kołodziejczyk, Prezes Zarządu Equinor Polska.

Budowa farm offshore to przedsięwzięcie, w którym każdy element zależy od pozostałych. Fundamenty, kable, morskie stacje elektroenergetyczne, infrastruktura lądowa i logistyka muszą powstawać równolegle i zgodnie z harmonogramem. Realizacja takiego projektu wymaga ścisłej współpracy wielu zespołów oraz konsekwentnego budowania kompetencji całego sektora morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Za sprawą pierwszych polskich inwestycji offshore, do których należą Bałtyk 2 i 3, rozwija się więc nie tylko nowa infrastruktura energetyczna, ale też specjalistyczne doświadczenie, local content i przemysłowy potencjał na kolejne dekady – komentuje Adam Purwin, Prezes Zarządu Polenergia.

Dla większości obserwatorów instalacja fundamentów oznacza pojawienie się na morzu dużego statku i stalowych konstrukcji. W rzeczywistości jest to jeden z najbardziej wymagających etapów budowy farm offshore. Każdy fundament turbiny składa się z monopala osadzanego w dnie morskim oraz montowanego na nim elementu przejściowego (transition piece). To na takich zestawach w 2027 r. będą instalowane wieże i turbiny farm. W przypadku projektów Bałtyk 2 i 3 monopale mają długość sięgającą ok. 70 metrów. Montowane na nich elementy przejściowe mają ok. 17 metrów wysokości i ważą ok. 400 ton. Co istotne, elementy przejściowe zostały dostarczone i zainstalowane wraz z większością docelowego wyposażenia zamontowanego na elemencie przejściowym, obejmującego m.in. platformy robocze, systemy dostępu oraz miejsca transferu załóg. Instalacja części przejściowej następuje bezpośrednio po wbiciu monopala, dzięki czemu znacząco ograniczony zostaje zakres późniejszych prac offshore.

Każda ze stu nowoczesnych turbin będzie miała moc zainstalowaną 14,4 MW i wysokość 260 metrów. Jeden obrót łopat takiej turbiny ma zdolność wyprodukowania energii, pokrywającej czterodniowe zapotrzebowanie na prąd gospodarstwa domowego.

Równolegle z instalacją fundamentów turbin prowadzono również montaż konstrukcji wsporczych (tzw. jacket) dla dwóch morskich stacji elektroenergetycznych (OSS), które w przyszłości będą odpowiadały za odbiór i przesył energii z farm do lądu. Jackety to kratownicowe konstrukcje o wymiarach około 30 na 30 metrów i wysokości 50 metrów, zaprojektowane specjalnie do pracy w ekstremalnych warunkach. Każda z ważących 3,5 tysiąca ton konstrukcji wsporczych jest zakotwiczona w dnie dzięki ośmiu pali. W następnym kroku na tych platformach zostaną zamontowane części główne stacji (tzw. topside). W efekcie morskie stacje elektroenergetyczne farm Equinor i Polenergii będą miały wysokość ok. 100 metrów i masę siedmiu tysięcy ton. Odpowiada to ciężarowi 280 w pełni załadowanych ciężarówek, które ustawione jedna za drugą zajęłyby ponad cztery kilometry drogi.

Znaczna część prac na budowie Bałtyk 2 i 3 odbywa się poza zasięgiem wzroku człowieka. istotną rolę odgrywają tu zdalnie sterowane pojazdy podwodne (ROV), wykorzystywane do inspekcji dna, monitorowania infrastruktury i kontroli wykonanych prac. Dla zespołów offshore są one “oczami i uszami” pod powierzchnią morza, pozwalając monitorować infrastrukturę znajdującą się kilkadziesiąt metrów pod wodą.

Fundamenty muszą zostać zainstalowane z niezwykłą dokładnością. Mimo pracy na otwartym morzu, w warunkach fal, wiatru i prądów morskich, dopuszczalne odchylenia pionowości mierzone są w ułamkach stopnia.

Po uruchomieniu farmy Bałtyk 2 i Bałtyk 3 będą mogły produkować energię elektryczną odpowiadającą rocznemu zapotrzebowaniu ponad 2 milionów gospodarstw domowych. Pierwsza energia z projektów planowana jest w 2027 roku, a pełne uruchomienie farm w 2028 roku.

Equinor to międzynarodowy koncern energetyczny z ponad 50-letnim doświadczeniem w prowadzeniu działań operacyjnych na morzu, dążący do neutralności klimatycznej do 2050 roku. Transformacja koncernu opiera się na trzech filarach tj. optymalizacji wydobycia ropy i gazu, rozwoju oferty rozwiązań niskoemisyjnych, a także prowadzeniu inwestycji w odnawialne źródła energii na morzu i lądzie. Firma działa na ponad 30 rynkach na świecie, będąc jednocześnie jednym z kluczowych producentów i dostawców gazu ziemnego do Europy, w tym do Polski poprzez Baltic Pipe. W Polsce Equinor skupia się na rozwijaniu kompleksowej oferty rozwiązań energetycznych odpowiadających na potrzeby polskiej transformacji energetycznej. Wspólnie z Polenergią realizuje trzy projekty morskich farm wiatrowych Bałtyk 1, Bałtyk 2 i Bałtyk 3 o łącznej mocy do 3 GW, a także buduje odnawialne źródła energii na lądzie poprzez należącą do grupy platformę Wento posiadającą portfel OZE o mocy ok 3 GW. Więcej na www.equinor.pl.

Polenergia to największa polska prywatna grupa energetyczna, która składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz dystrybucji i obrotu energią elektryczną. Polenergia jest pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które podporządkowało swoją wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Strategicznym projektem realizowanym przez Polenergię jest budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy do 3 GW we współpracy z norweskim Equinor. Od 2005 roku akcje Polenergii są notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Więcej na www.polenergia.pl.

Kontakt dla mediów:

Biuro prasowe projektów Bałtyk

[email protected]

Jakub Jarosz
Head of Communications, Equinor Polska
Tel: +48 515 301 249
e-mail: [email protected]

Agnieszka Krysztofowicz
Rzecznik prasowy, Grupa Polenergia
Tel.: +48 502 684 676
e-mail: [email protected]

Idź do oryginalnego materiału