
Lech Wałęsa
Podczas obchodów 83. urodzin Lecha Wałęsy w Warszawie doszło do ostrego starcia byłego prezydenta z reporterem telewizji wPolsce24. Dziennikarz pytał o dokumenty dotyczące TW „Bolka”. Wałęsa odpowiadał wulgarnie, a ostatecznie zażądał usunięcia reportera z wydarzenia.
Do incydentu doszło we wtorek podczas konferencji „Wolność w praktyce” w Muzeum Narodowym w Warszawie. Jeszcze przed wejściem do budynku reporter wPolsce24 Rafał Jarząbek poprosił Wałęsę o rozmowę. Były prezydent się zgodził.
Dziennikarz pokazał mu skany dokumentów związanych z TW „Bolkiem” i zapytał, czy je rozpoznaje.
– Pan sobie d…ę wytrzyj tym, bo do tego się to nadaje – odpowiedział Wałęsa. Zapytany, czy na dokumentach znajdują się jego podpisy, zaprzeczył.
Reporter, który posiadał akredytację na wydarzenie, wszedł następnie do muzeum i przez cały czas próbował zadawać pytania byłemu prezydentowi.
Do sporu włączył się syn Lecha Wałęsy, Bogdan. Wyrwał reporterowi dokumenty, zgniótł je i zażądał, aby opuścił spotkanie.
– My mamy imprezę, człowieku, zamkniętą. Daj nam spokój – powiedział.
Reporter ponownie podszedł jednak do Wałęsy i próbował kontynuować rozmowę. Były prezydent odpowiedział mu wulgarnie, a następnie próbował chwycić jego mikrofon.
– Chcesz, żebym ci potłukł to? – powiedział.
W końcu Wałęsa zwrócił się do obsługi wydarzenia.
– Wyrzucicie go, czy ja mam go wyrzucić? Wyrzuć go pan, bo ja go wyrzucę – powiedział.
Ostatecznie organizatorzy wyprowadzili reportera z imprezy.
Pytania dziennikarza dotyczyły dokumentów przypisywanych TW „Bolkowi”. Wałęsa zaprzecza, iż był tajnym współpracownikiem SB. Dokumenty znajdujące się w archiwach IPN z tzw. „szafy Kiszczaka” dowodzą, iż jednak tym współpracownikiem był.













