Orzeczenie o tym, iż była to zbrodnia wojenna, należy do trybunału, nie do publicysty, trudno jednak inaczej zakwalifikować ten czyn. Co więcej, uznanie, iż „takie rzeczy się zdarzają na wojnie”, jak powiedział premier Benjamin Netanjahu, oznacza, iż choć wprawdzie ubolewa on nad „tragicznymi i niezamierzonymi” konsekwencjami tego biegu wypadków, to nie widzi w nim nic szokującego. Innymi słowy, nie dziwi go, iż rozkaz do ataku wydano bez żadnych podstaw. To zaś każe przypuszczać, iż atak na konwój WCK nie był czymś wyjątkowym – a więc, iż w Gazie armia strzela według własnego widzimisię.
Atak na konwój World Central Kitchen – zbrodnia wojenna Izraela
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Atak na konwój World Central Kitchen – zbrodnia wojenna Izraela
Powiązane
Unia traci cierpliwość. 3 kryptoweta Nawrockiego to za dużo
1 godzina temu
Polecane
Mieszkanie pod Warszawą: ile taniej niż w stolicy?
50 minut temu
Bójka z nożem i tłuczkiem. 25-latek trafił do aresztu
50 minut temu
Atak w Ostrołęce. Wiemy, co było w plecaku 19-latka
1 godzina temu












