Iran musi zasadniczo zmienić swoje zachowanie zanim jakiekolwiek unijne sankcje zostaną zniesione - oświadczyła w poniedziałek Ursula von der Leyen. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, cytowana przez agencję AFP, zaapelowała dodatkowo w sprawie Libanu, deklarując, iż nie można mówić o pokoju na Bliskim Wschodzie, dopóki realizowane są tam ataki.
Sankcje wobec Iranu. Von der Leyen chce od Teheranu "zasadniczych zmian"

- Zasada sankcji polega na tym, iż potrzebujemy realnych zmian na miejscu, zanim będziemy mogli pomyśleć o ich zniesieniu - mówiła o restrykcjach nałożonych na Iran przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Ursula von der Leyen, cytowana przez agencję Reutera oraz AFP, przekazała, iż "sankcje mają na celu zmianę zachowania" reżimu w Teheranie. - jeżeli więc zmieni się w sposób wiarygodny i weryfikowalny, można znieść sankcje - mówiła.
ZOBACZ: Kruche porozumienie z Iranem? Trump ma plan awaryjny: Strażnik Bliskiego Wschodu
Von der Leyen wyjaśniła, że Iran musi "zasadniczo" zmienić swoje postępowanie, jeżeli chce, aby restrykcje zostały zniesione. W minionym tygodniu państwa członkowskie w ramach Rady UE zadecydowały o nałożeniu sankcji na dwóch Irańczyków oraz jeden irański podmiot za działania zagrażające swobodzie żeglugi w regionie Zatoki Perskiej, w szczególności za blokowanie cieśniny Ormuz.
Unijne sankcje uderzają w Iran. W tle blokada cieśniny Ormuz
Na unijną listę sankcyjną trafiło Hormozgańskie Dowództwo Prowincjonalne Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGCN). Jest to kluczowa regionalna struktura Korpusu, odpowiedzialna za ochronę wybrzeży i wód przybrzeżnych w regionie Zatoki Perskiej, która - jak opisuje UE - miała przejąć kontrolę nad cieśniną Ormuz, wprowadzając system opłat od jednostek przepływających przez ten strategiczny szlak.
Dodatkowo restrykcjami objęci zostali Mohammad Akbarzadeh i Hamid Hosseini. Pierwszy z nich to zastępca dowódcy IRGCN ds. politycznych i rzecznik tej formacji. Zdaniem UE ma on odpowiadać za groźby użycia pocisków rakietowych i dronów wobec statków przepływających przez Ormuz oraz za działania podważające swobodę żeglugi.
ZOBACZ: "Ameryce brakuje woli lub możliwości". Główny negocjator z Iranu o umowie z USA
Hosseini jest z kolei przedstawicielem irańskiego Związku Eksporterów Ropy, Gazu i Produktów Petrochemicznych oraz członkiem Izby Handlowej Iranu i w ramach swojej działalności miał on promować system opłat tranzytowych nakładanych przez irańskie władze na jednostki korzystające z cieśniny.
To tylko jedne z wielu ograniczeń nałożonych przez UE na ten kraj. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie unijnych organów, do tej pory sankcje zostały nałożone na 263 osoby oraz 53 podmioty związane z Iranem. "W 2011 r. w odpowiedzi na poważne naruszenia praw człowieka w Iranie UE wprowadziła system sankcji wobec tego kraju. Od tego czasu sankcje były co roku przedłużane - ostatnio przedłużono je do 13 kwietnia 2027 r." - wytłumaczono, dodając, iż ograniczenia zostały "radykalnie zaostrzone" w październiku 2022 r. z uwagi na "pogarszającą się sytuację w dziedzinie praw człowieka".
"Liban płonie". Ursula von der Leyen apeluje ws. Bliskiego Wschodu
Na poniedziałkowej konferencji prasowej we francuskiej miejscowości Evian-les-Bains von der Leyen odniosła się dodatkowo do kwestii uzgodnień między USA a Iranem. Stwierdziła ona, iż porozumienie kończące konflikt powinno dotyczyć również Libanu.
- Nie może być pokoju na Bliskim Wschodzie, dopóki Liban płonie - ostrzegła szefowa Komisji Europejskiej. Jak dodała, z jej punktu widzenia konieczne jest również otwarcie cieśniny Ormuz, która jest "niezbędna dla stabilności regionalnej i gospodarki światowej". Von der Leyen zaznaczyła także, iż ostateczne porozumienie pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem powinno również "zakończyć irański program nuklearny i balistyczny oraz jego destabilizujące działania w regionie".
ZOBACZ: Co zawiera porozumienie USA - Iran? Media dotarły do szczegółów
Pakistan poinformował w niedzielę o porozumieniu pokojowym pomiędzy USA a Iranem, co potwierdziły następnie obie strony sporu. Według doniesień medialnych umowa zakłada m.in. odblokowanie cieśniny Ormuz. W zamian Amerykanie zniosą blokadę morską irańskich portów.
Choć nie ujawniono szczegółów porozumienia, warunki mają uwzględniać także zaprzestanie ataków Izraela na Liban. Izraelski minister obrony zadeklarował natomiast, iż tamtejsze wojska pozostaną w Libanie "na czas nieokreślony". To samo ma się tyczyć zajętych obszarów w Syrii i Strefie Gazy.

1 godzina temu





