Anonimowy Człowiek Roku!

1 godzina temu

Wszelkiego rodzaju konkursy na piosenkę, czy film wszech czasów, zawsze budzą kontrowersje i to wyświechtane określenie na stałe jest również przypisywane do wyboru piłkarza stulecia, aktora dekady albo człowieka roku. W tej ostatniej dyscyplinie organizuje się nie jeden, ale kilka plebiscytów naraz, ale wystarczy spojrzeć na organizatora i skład jury, żeby bez pudła odgadnąć z jakiej strony przyjdzie laureat. Gdy „Gazeta Wyborcza” wybiera Człowieka Roku, to z pewnością politycy PiS nie muszą prasować smokingów. Analogicznie to wygląda w przypadku „Gazety Polskiej”, z tą korektą, iż tym razem Donald Tusk i wszyscy politycy koalicji rządzącej mogą spokojnie siedzieć w dresach przed telewizorem.

Bywają jednak takie konkursy, które nie tylko są kontrowersyjne, ale całkowicie zaskakują i dokładnie do tej kategorii należy konkurs Człowiek Roku 2026 zorganizowany przez Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Kto zwyciężył w tych zawodach? Złośliwi mogą powiedzieć, iż Anonim Roku, bo przeciętny Polak o Dariuszu Klimczaku usłyszałby pierwszy raz dopiero wówczas, gdyby ktoś o Dariusza Klimczaka zapytał. Przy każdym takim wyborze najpierw przedstawiane są sylwetki kandydatów, a później odczytywana jest lista osiągnięć. Dariusz Klimczak to minister, co samo w sobie zaskoczyłoby lekko licząc 80 proc. Polaków. Po ochłonięciu cześć dopytałaby: „Jaki minister, minister czego?”. W tym momencie pojawia się kolejne, w dodatku podwójne zaskoczenie, bo Dariusz Klimczak to minister infrastruktury. Ciężko wskazać, czy dla zamęczanych propagandą obywateli, bardziej anonimowy jest minister, czy ministerstwo, w każdym razie to nie koniec anonimowości.

Minister infrastruktur Dariusz Klimczak szczyt anonimowości osiągnął wówczas, gdy jury ogłosiło, jakie osiągnięcia ministra wpłynęły na wybór. Uroczyście odczytano, iż sukcesy ministra to: „konsekwentna realizacja planów rozwojowych polskiej infrastruktury i wkład w gospodarki”. Podobne laudacje wygłaszano ponad pół wieku temu: „Za wytężoną pracę na odcinku budowy Polski Ludowej”. Próba poważnej weryfikacji osiągnięć ministra kończy się tym, iż najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa podpięta do sztucznej inteligencji wyrzuca taką samą mowę trawę, poszerzoną o „nowe odcinki”:

Rozwój infrastruktury szynowej stał się flagowym projektem ministra. (…) Walka z wykluczeniem transportowym: Minister położył nacisk na mniejsze miejscowości, czego skutkiem było m.in. przywrócenie wyczekiwanych połączeń kolejowych do Łomży i Ciechocinka. (…) Wdrożono pakiety zmian w przepisach ukierunkowane na radykalne ograniczanie liczby wypadków i ochronę pieszych.

W całym tym zestawieniu, nie pozbawionym elementów komicznych, zabrakło jednego skrótu, o którym w Polsce mówi się głośno od wielu lat, ale niestety tylko mówi. Zdaje się, iż minister infrastruktury przed odebraniem nagrody, powinien się wytłumaczyć, co się dzieje z CPK (Centralny Port Komunikacyjny) i dopiero po tych wyjaśnieniach ewentualnie sięgnąć po laur Człowieka Roku. Tymczasem ani w laudacji, ani w wystąpieniach ministra nie znajdziemy śladu po CPK. Nagroda należała się tak ogólnie, według klucza politycznego, co doskonale widać po poprzednich laureatach.

Rok wcześniej Człowiekiem Roku został minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski i była to nagroda profetyczna, za wyciek 19 milionów danych Polaków z systemu MyDr., który obsługuje ponad 12 tysięcy placówek medycznych. Dwa lata wcześniej nagrodę odebrał Władysław Kosiniak-Kamysz i ponownie jury wykazało się wizjonerstwem, ponieważ dwa lata później szef MON razem z Donaldem Tuskiem, w ramach programu SAFE, zadłużył Polskę na blisko 200 miliardów złotych i jeszcze będziemy spłacać ten dług na nieznanym procencie, a raty zostaną wypłacone pod warunkiem, iż Polska będzie grzeczna. Co zatem kierowało organizatorem i jury, przy podejmowaniu tych „kontrowersyjnych” wyborów. Wystarczy spojrzeć na stronę internetową Forum Ekonomicznego w Karpaczu i zakładkę „Nasi partnerzy”, gdzie miejsce głównego sponsora zajmuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, czyli lokalna delegatura w tej chwili rządzącej koalicji i zagadka rozwiązana.

Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!

Idź do oryginalnego materiału