Andy Burnham oficjalnie stanął na czele rządu Wielkiej Brytanii, zastępując Keira Starmera na stanowisku premiera. Król Karol III powierzył nowemu liderowi Partii Pracy misję utworzenia rządu podczas audiencji w Pałacu Buckingham 20 lipca 2026 roku, pisze geopolityka.org, powołując się na Sky News.
Wcześniej Starmer złożył monarsze rezygnację po dwóch latach kierowania brytyjskim rządem. Burnham został siódmym premierem kraju w ciągu ostatniej dekady oraz czwartym szefem rządu mianowanym przez Karola III od momentu jego wstąpienia na tron.
Jak Andy Burnham stanął na czele brytyjskiego rządu
Burnham otrzymał możliwość objęcia stanowiska premiera po wyborze na nowego lidera Partii Pracy. Jego kandydaturę poparła zdecydowana większość laburzystowskich deputowanych, a pozostali pretendenci nie zdołali zebrać wymaganej liczby nominacji, aby wziąć udział w wewnątrzpartyjnych wyborach. W rezultacie polityk został faktycznie zatwierdzony jako lider bez konkurencyjnego głosowania.
Ponieważ Partia Pracy dysponuje największą frakcją w Izbie Gmin, zmiana lidera ugrupowania automatycznie otworzyła Burnhamowi drogę do stanowiska szefa rządu. Brytyjski system polityczny nie wymaga przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych w przypadku takiej zmiany.
Po nominacji nowy premier ma sformować skład gabinetu ministrów oraz przedstawić główne priorytety rządu. Wśród najważniejszych wyzwań wymienia się wysokie koszty życia, obciążenia podatkowe, stan finansów publicznych, kryzys mieszkaniowy oraz reformę usług komunalnych.
Kim jest Andy Burnham
Andy Burnham urodził się w styczniu 1970 roku w pobliżu Liverpoolu. Ukończył Uniwersytet Cambridge, gdzie studiował język angielski i literaturę, a następnie rozpoczął karierę polityczną jako analityk parlamentarny i doradca.
W 2001 roku Burnham po raz pierwszy został deputowanym do Izby Gmin z okręgu Leigh. Podczas pracy w rządach Tony’ego Blaira i Gordona Browna zajmował kilka stanowisk, w tym kierował resortami kultury i zdrowia.
Polityk dwukrotnie próbował zostać liderem Partii Pracy. W 2010 roku zajął czwarte miejsce, a w 2015 roku przegrał z Jeremym Corbynem w finałowej turze partyjnych wyborów.
W 2017 roku Burnham opuścił parlament i zwyciężył w pierwszych wyborach na burmistrza Wielkiego Manchesteru. Kierował regionem do powrotu do polityki ogólnokrajowej w 2026 roku.
Dlaczego Burnham jest nazywany „Królem Północy”
Przydomek „Król Północy” przylgnął do Burnhama podczas pandemii COVID-19. Nawiązywał on do serialu „Gra o tron” i podkreślał jego wizerunek obrońcy interesów północnych regionów Anglii.
Jesienią 2020 roku polityk wszedł w publiczny konflikt z rządem Borisa Johnsona w związku z wprowadzeniem najwyższego poziomu obostrzeń pandemicznych w Wielkim Manchesterze. Burnham nie kwestionował konieczności przestrzegania prawa, ale domagał się większego wsparcia finansowego dla przedsiębiorstw, pracowników najemnych oraz mieszkańców o niskich dochodach, którzy mogli stracić źródła utrzymania wskutek zamknięcia firm.
To stanowisko znacząco zwiększyło jego popularność poza Manchesterem. Zwolennicy Burnhama zaczęli postrzegać go nie tylko jako lidera regionalnego, ale także jako jednego z potencjalnych przywódców na szczeblu krajowym.
Jakie stanowisko Burnham zajmuje wobec Ukrainy
Nowy premier wielokrotnie podkreślał konieczność kontynuowania brytyjskiego wsparcia dla Ukrainy. Podczas rywalizacji o przywództwo w Partii Pracy zaznaczał, iż pomoc dla Kijowa nie powinna słabnąć, a bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii jest bezpośrednio związane z sytuacją w Ukrainie i regionie euroatlantyckim.
Jako burmistrz Wielkiego Manchesteru Burnham wspierał inicjatywę United for Ukraine, która pomagała ukraińskim uchodźcom znaleźć pracę i przystosować się do życia w Wielkiej Brytanii. Brał również udział w tworzeniu międzynarodowej sieci miast, której celem jest wspieranie odbudowy Ukrainy oraz wymiana doświadczeń między brytyjskimi i ukraińskimi samorządami.
W kwietniu 2026 roku Wielki Manchester gościł delegację ukraińskich burmistrzów i urzędników. Strony omawiały funkcjonowanie infrastruktury krytycznej, reagowanie na sytuacje nadzwyczajne oraz zarządzanie miastami w warunkach długotrwałych rosyjskich ataków.
Przeczytaj również o tym, iż Polska będzie przez cały czas wspierać Ukrainę: Kosiniak-Kamysz zabrał głos po rosyjskim ataku.

5 dni temu





-e041173f-636x421-aa0979dc.jpg)





