Kluczowe elementy rozporządzenia Donalda Trumpa w sprawie ograniczenia głosowania korespondencyjnego zostały zablokowane przez Federalny Sąd Apelacyjny USA. Sędziowie utrzymali w mocy wydany w czerwcu wyrok Sądu Federalnego w Massachusetts. Według nich, rozporządzenie "wprowadziłoby chaos i groziło pozbawieniem prawa głosu wielu uprawnionych wyborców".
Rozporządzenie Trumpa zablokowane przez sąd. "Wprowadziłoby chaos"

"New York Times" napisał, iż Sąd Apelacyjny Pierwszego Okręgu utrzymał w mocy czerwcowy wyrok Sądu Federalnego w Massachusetts, który uznał najważniejsze zapisy rozporządzenia za "niezgodne z prawem, nieważne i bezskuteczne".
Sędziowie uznali, iż rozporządzenie "nakazuje bezprecedensowy poziom zaangażowania urzędników federalnych w sposób, w jaki stany organizują wybory".
"Wprowadziłoby chaos". Wyrok ws. rozporządzenia Trumpa utrzymany
Dodali, iż gdyby weszło w życie przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu, "wprowadziłoby chaos i groziło pozbawieniem prawa głosu wielu uprawnionych wyborców". Jeden z trzech sędziów, Joshua D. Dunlap częściowo zgodził się z większością, ale zaznaczył w odrębnej opinii, iż sprawa ma "nietypowy charakter", choć samo rozporządzenie "grozi szkodą dla legalnego procesu wyborczego".
ZOBACZ: Xi i Putin złożyli Trumpowi obietnicę. "Wierzę im na słowo"
"NYT" podkreślił, iż konstytucja USA przyznaje kompetencje w organizacji wyborów stanom i Kongresowi, a nie władzy wykonawczej. Gazeta napisała, iż mimo to Trump od lat prowadzi kampanię przeciwko głosowaniu korespondencyjnemu poprzez rozporządzenia wykonawcze i inicjatywy ustawodawcze, które mają ograniczyć tę formę udziału w wyborach.
Zdaniem prezydenta głosowanie pocztowe sprzyja też oszustwom wyborczym.
Sprawa trafiła do sądu po tym, jak pozew przeciw wydanemu w marcu br. rozporządzeniu, złożyło ponad 20 prokuratorów generalnych stanów, którymi rządzą Demokraci. Prezydencki dokument zakładał m.in. zobowiązanie ministerstwa bezpieczeństwa wewnętrznego do opracowania stanowych wykazów obywateli, których celem byłaby weryfikacja uprawnień wyborczych oraz udział poczty federalnej w potwierdzaniu danych wyborców. Poczta opublikowała projekt przepisów zgodny z wieloma postulatami prezydenckiej administracji.
Prawnicy Trumpa zapowiedzieli możliwość zaskarżenia wyroku sądu apelacyjnego w Sądzie Najwyższym USA.

1 godzina temu




-e041173f-636x421-aa0979dc.jpg)





