Amber Gold: Sąd Apelacyjny zdecydował. Klienci bez 20 milionów od Skarbu Państwa

4 godzin temu

Sąd Apelacyjny w Warszawie podjął decyzję, która wstrząsnęła blisko 200 klientami Amber Gold. W piątek sąd oddalił ich pozew grupowy przeciwko Skarbowi Państwa, tym samym całkowicie zmieniając wyrok sądu I instancji z 2022 roku, który zasądził poszkodowanym ponad 20 milionów złotych odszkodowania. Ta przełomowa decyzja oznacza, iż Skarb Państwa nie zostanie obciążony odpowiedzialnością za straty poniesione przez inwestorów oszukanych przez głośną piramidę finansową. Wyrok Sądu Apelacyjnego rzuca nowe światło na odpowiedzialność państwa w kontekście afer finansowych i budzi szerokie dyskusje wśród prawników oraz poszkodowanych.

Miliony złotych utracone: Jak Sąd Apelacyjny zmienił wyrok I instancji

Decyzja Sądu Apelacyjnego w Warszawie jest bezpośrednim odwróceniem wcześniejszego rozstrzygnięcia, które dawało nadzieję setkom poszkodowanych. W 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, iż Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za opieszałość organów ścigania w sprawie Amber Gold i nakazał wypłatę ponad 20 milionów złotych odszkodowania dla grupy blisko 200 klientów. Była to wówczas znacząca wygrana dla poszkodowanych, wskazująca na zaniedbania państwa w ochronie obywateli. Jednakże, apelacja Prokuratury Generalnej, reprezentującej Skarb Państwa, przyniosła zmianę. Sąd Apelacyjny uznał, iż ówczesny wyrok był błędny i nie odpowiada prawu, co skutkowało oddaleniem powództwa w całości. Konsekwencją tej decyzji jest brak odszkodowania od państwa dla tej konkretnej grupy klientów.

Kluczowe uzasadnienie: Dlaczego Skarb Państwa nie odpowiada za Amber Gold?

W ustnym uzasadnieniu wyroku, sędzia Katarzyna Kisiel wskazała na fundamentalną przesłankę oddalenia pozwu. Sąd Apelacyjny uznał, iż bezpośrednie przyczyny zaistnienia szkody po stronie klientów Amber Gold wynikały z ich „suwerennych decyzji dotyczących inwestowania środków”. Oznacza to, iż odpowiedzialność za podjęte ryzyko inwestycyjne spoczywa na samych inwestorach, a nie na państwie. Sąd podkreślił, iż dowody przedstawione w sprawie nie pozwoliły na przypisanie Skarbowi Państwa, w tym poszczególnym jednostkom prokuratury, odpowiedzialności na podstawie Kodeksu cywilnego za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Brak było również, w ocenie SA, adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy działaniem lub zaniechaniem prokuratury a szkodą poniesioną przez członków grupy.

Spóźnione działania prokuratury: Czy to wystarczyło do odpowiedzialności?

Jednym z kluczowych punktów sporu była kwestia opóźnienia w działaniach prokuratury wobec Amber Gold. Sąd I instancji w 2022 roku argumentował, iż „głównym problemem i źródłem bezprawności” była znaczna zwłoka organów ścigania w podjęciu czynności śledczych. Sąd Apelacyjny przyjął jednak odmienną perspektywę. Sędzia Kisiel zaznaczyła, iż „odmienna ocena rozstrzygnięć prokuratorskich nie może świadczyć o bezprawności tych decyzji, ale stanowi zakładany, normalny tok postępowania”. Przypomniano również, iż każda decyzja prokuratury dotycząca Amber Gold była zaskarżana przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) i następnie weryfikowana przez sąd. SA uznał, iż sąd I instancji opierał się na błędnym założeniu, iż decyzja o wszczęciu postępowania karnego i postawieniu zarzutów członkowi zarządu spółki kapitałowej ma na celu lub powoduje upadek spółki. Ta argumentacja jest kluczowa dla zrozumienia zakresu odpowiedzialności państwa w tego typu sprawach.

Reakcja poszkodowanych i dalsze kroki prawne

Wyrok Sądu Apelacyjnego spotkał się z ogromnym rozczarowaniem ze strony pełnomocników i poszkodowanych. Mecenas Tomasz Krawczyk, reprezentujący klientów Amber Gold, wyraził swoje niezadowolenie, podkreślając, iż „nie można się zgodzić z argumentacją sądu”. Adwokat wskazał, iż wyrok jest rozczarowujący nie tylko dla powodów i ich pełnomocników, ale również dla licznego grona osób pokrzywdzonych przez Amber Gold, którzy „patrzyli na to rozstrzygnięcie, żeby się zdecydować co do ewentualnego dochodzenia roszczeń”. Mec. Krawczyk przekazał, iż o oddaleniu powództwa przesądziły dwie kwestie: sąd uznał, iż zachowanie prokuratury (odmawianie wszczęcia śledztwa i opieszałość) nie było bezprawne, oraz iż nie było związku przyczynowego między opóźnionym postawieniem zarzutów a poniesieniem szkody. Pełnomocnik klientów zapowiedział, iż istnieje jeszcze możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego, co oznacza, iż prawna batalia o odszkodowanie dla poszkodowanych w aferze Amber Gold może trwać nadal.

Decyzja Sądu Apelacyjnego w sprawie Amber Gold jest ważnym sygnałem dla wszystkich obserwujących polski system prawny i finansowy. Podkreśla ona złożoność odpowiedzialności państwa za szkody wynikające z działalności przestępczej i kładzie nacisk na indywidualne decyzje inwestycyjne. Choć wyrok przynosi rozczarowanie dla wielu, otwiera drogę do dalszych rozważań prawnych i potencjalnej skargi kasacyjnej, co oznacza, iż ostatnie słowo w tej głośnej aferze jeszcze nie padło. Sprawa Amber Gold, która przed laty skupiała uwagę polityków, mediów i opinii publicznej, wciąż pozostaje żywym przykładem wyzwań związanych z ochroną konsumentów na rynku finansowym.

Read more:
Amber Gold: Sąd Apelacyjny zdecydował. Klienci bez 20 milionów od Skarbu Państwa

Idź do oryginalnego materiału