Proces ujawniania materiałów zebranych w sprawie Epsteina przyspieszył w 2025 roku dzięki ustawie Epstein Files Transparency Act (H.R. 4405), uchwalonej przez Kongres USA w listopadzie 2025 roku w głosowaniu 427-1 w Izbie Reprezentantów (jedynym przeciwnikiem był republikański kongresman Clay Higgins z Luizjany) i jednogłośnie w Senacie. Ustawa została podpisana przez prezydenta Donalda Trumpa i wymagała od Departamentu Sprawiedliwości (DOJ) opublikowania wszystkich materiałów związanych z dochodzeniem i procesem Epsteina, w tym terminarzy lotów, komunikacji i odniesień do osób zamieszanych, w tym urzędników rządowych.
DOJ zaczął ujawniać pliki w grudniu 2025 roku, ale początkowe partie były mocno zredagowane i niekompletne – opublikowano tylko część z ponad 6 milionów stron, co wywołało krytykę za naruszenie litery i ducha ustawy.
W styczniu i lutym 2026 roku ujawniono kolejne miliony dokumentów, w tym komunikacje Epsteina z byłymi doradcami Białego Domu, współwłaścicielami drużyn NFL, miliarderami i innymi prominentnymi osobami.
Pełne ujawnienie przez cały czas nie nastąpiło – członkowie Kongresu, tacy jak republikanin Thomas Massie i demokrata Ro Khanna, przeglądali nieocenzurowane wersje w siedzibie DOJ w lutym 2026, ale zgłosili, iż co najmniej sześć nazwisk mężczyzn (w tym co najmniej jeden obywatel USA, jeden wysoki urzędnik zagranicznego rządu i inni prominentni osobnicy) pozostaje zaczernionych, prawdopodobnie chroniąc ich przed oskarżeniami. Kongresmani zasugerowali, iż redakcje mogą służyć ochronie wpływowych osób, w tym Donalda Trumpa i Lesa Wexnera (założyciela Victoria’s Secret). Prokuratorzy od dawna twierdzili, iż Epstein wykorzystywał Victoria’s Secret jako narzędzie rekrutacyjne, a pracownicy podszywali się pod łowców talentów, aby zwabić młode kobiety”. Znane modelki, takie jak Heidi Klum, służyły jako legalna przynęta.
Akta Epsteina nie zawierają bezpośrednich oskarżeń wobec aktualnych członków Kongresu USA jako zamieszanych w przestępstwa, ale wymieniają wielu polityków, urzędników i celebrytów w kontekście kontaktów z Epsteinem (np. loty prywatnym samolotem, spotkania czy wzmianki w dokumentach).
Donald Trump – Wymieniony w logach lotów, komunikacji i zeznaniach; pliki podważają jego twierdzenia o braku bliskich relacji z Epsteinem.
Bill Clinton (były prezydent USA) – Wymieniony w dokumentach sądowych i logach lotów; pojawia się w kontekście spotkań z Epsteinem, ale bez oskarżeń o przestępstwa.
George Mitchell (były senator USA) – Wymieniony w plikach jako osoba potencjalnie związana z siecią Epsteina.
Inni politycy i urzędnicy: Larry Summers (były sekretarz skarbu USA), Kathryn Ruemmler (była radczyni Białego Domu), Steve Bannon (były doradca Trumpa).
Ro Khanna (demokrata, Kalifornia) współautor ustawy; oskarżył DOJ o nieprzestrzeganie prawa, stwierdzając, iż ujawnienie jest “niekompletne” i groził impeachmentem lub oskarżeniem o obrazę Kongresu prokuratora generalnego Pam Bondi i zastępcy Todda Blanche’a. Po przeglądzie plików powiedział: “Nie spoczniemy, dopóki klasa Epsteina nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności”.
Thomas Massie (republikanin, Kentucky), współautor ustawy; po przeglądzie plików zgłosił sześć zredagowanych nazwisk, twierdząc, iż zaczernienia chronią zamieszanych. Powiedział “To, co zobaczyłem, niepokoi mnie – to nazwiska co najmniej sześciu mężczyzn, którzy prawdopodobnie są obciążeni”.
Jamie Raskin (demokrata, Maryland) oskarżył DOJ o “zamiatanie sprawy pod dywan” i tajemnicze zaczernienia chroniące nie-ofiary, w tym Trumpa i Wexnera. Wezwał do natychmiastowego przeglądu nieocenzurowanych plików przez Kongres.
Chuck Schumer (demokrata, lider mniejszości w Senacie) wezwał do pełnego przestrzegania ustawy, krytykując zaczernienia.
Ogólna reakcja to presja na pełne ujawnienie, z groźbami sankcji wobec DOJ.
Proces ujawniania przez cały czas trwa.
9 lutego 2026 roku Massie, republikański kongresman z Kentucky, wraz z Ro Khanną (demokrata z Kalifornii) przeglądał nieocenzurowane akta Jeffreya Epsteina w siedzibie Departamentu Sprawiedliwości (DOJ . Przegląd trwał około dwie godziny i obejmował część z milionów dokumentów. Massie wyraził frustrację z powodu utrzymujących się zaczernień w plikach, które według niego nie powinny być ukrywane zgodnie z ustawą Epstein Files Transparency Act, której jest współautorem.
W rozmowie z reporterami po wyjściu z DOJ, Massie stwierdził: „To, co najbardziej mnie niepokoiło podczas przeglądania, to nazwiska co najmniej sześciu mężczyzn, które zostały zakryte i które prawdopodobnie są obciążone przez samo włączenie ich do tych plików”
Dodał, iż nie ujawni tych nazwisk od razu, ale „prawdopodobnie powinien to zrobić z mównicy Izby lub podczas posiedzenia komisji” („probably should do that from the [House] floor or in a committee hearing”), gdzie jego wypowiedzi byłyby chronione klauzulą Speech and Debate Clause.
Podkreślił, iż celem jest identyfikacja osób zamieszanych w handel kobietami przez Epsteina: „To, czego szukamy, to mężczyźni, dla których Jeffrey Epstein dostarczał kobiety” („What we’re after is the men who Jeffrey Epstein trafficked women to”). Zaznaczył, iż da DOJ szansę na „poprawienie błędów” i samodzielne usunięcie redakcji, zanim sam podejmie kroki. Skrytykował prokurator generalną Pam Bondi i DOJ za niedostateczną pracę: „Prokurator generalna Pam Bondi musi wykonać trochę więcej pracy” („Attorney General Pam Bondi needs to do a little more work”) i zasugerował, iż mogłaby sama upublicznić nazwiska tych sześciu mężczyzn.
Massie zapowiedział dalsze kroki, w tym przesłuchanie Pam Bondi w Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów 11 lutego 2026 roku oraz ewentualne publiczne ujawnienie nazwisk. Wcześniejsze posty wskazują, iż prosił internautów o sugestie, które dokumenty przeglądać, co pokazuje jego zaangażowanie w transparentność.
Reakcje te podkreślają jego przekonanie, iż DOJ nie przestrzega w pełni ustawy i chroni wpływowe osoby.














