Mieszkańcy części gminy Lubomierz nie zgadzają się na zwożenie odpadów celem zasypania wyrobiska po kopalni bazaltu w Wojciechowie. Trwa protest.
Przyszłość wyrobiska po Kopalni Bazaltu „Wojciechów” to dziś jeden z ważniejszych tematów dla mieszkańców południowo- wschodniej części gminy Lubomierz. Powodem są plany związane z zakończeniem wydobycia i rozpoczęciem rekultywacji kopalni.
Już podczas spotkania z mieszkańcami, które odbyło się na początku września, przedstawiciel kopalni poinformował o rozważanym kierunku prac, wskazując na możliwość wypełnienia wyrobiska materiałami z zewnątrz, w tym żużlami i popiołami, również popiołem lotnym. Dla części mieszkańców właśnie ta perspektywa stała się powodem do zdecydowanego sprzeciwu.
Mieszkańcy Wojciechowa, ale także sąsiednich wsi zwracają uwagę przede wszystkim na położenie wyrobiska względem zabudowy, gospodarstw rolnych oraz ujęć wód. W samym sołectwie gospodarstwa korzystają z własnych studni. W proteście wskazano, iż niektóre domostwa znajdują się około 150 metrów od terenu kopalni, a żłobek i oddział przedszkolny około 240 metrów. Obawy dotyczą przede wszystkim potencjalnego wpływu materiałów wykorzystanych do rekultywacji na wody podziemne. Chodzi nie tylko o dzień dzisiejszy, ale także o rozkład, wypłukiwanie i wpływ tych odpadów na życie za 10, 50, 100 lat.
10 września mieszkańcy Wojciechowa skierowali formalny protest do Rady Powiatu Lwóweckiego. Pod dokumentem podpisało się 139 osób. Zażądali odstąpienia od przywozu odpadów i opowiedzieli się za rekultywacją w kierunku wodnym. Wskazali przy tym, iż wyrobisko już wcześniej samoistnie wypełniło się wodą, a przyszły zbiornik mógłby zostać wykorzystany nie tylko jako element krajobrazu, ale także do celów edukacyjnych, rekreacyjnych i turystycznych. Mieszkańcy zwracali również uwagę na skalę transportu, jaki wiązałby się z dostarczaniem materiału do wypełnienia wyrobiska. Wśród podnoszonych argumentów znalazły się także możliwe zmiany krajobrazu, wpływ przedsięwzięcia na nieruchomości oraz konieczność dokładnego zbadania oddziaływania planowanej rekultywacji na środowisko.
Do protestu mieszkańców odniosła się Rada Miejska Gminy Lubomierz. 24 września radni przyjęli uchwałę intencyjną wyrażającą poparcie dla ich działań. Niemniej dokument kilka wnosi w zaistniałą sytuację. To raczej symboliczna forma poparcia.
Kluczową kwestią pozostaje bowiem fakt, iż wyrobisko jest własnością prywatną, a przedsiębiorca ma ustawowy obowiązek przeprowadzenia rekultywacji po zakończeniu wydobycia i przywrócenia terenu do stanu poprzedniego. Mówiąc w dużym uproszczeniu, skoro wyciął drzewa i wywiózł X metrów sześciennych urobku, to teraz musi wypełnić dziurę taką samą objętością materiału, by te drzewa mogły tam urosnąć.
W sobotę, 10 października przy żłobku gminny spotkali się nie tylko mieszkańców sołectwa Wojciechów. W proteście udział wzięli także mieszkańcy sąsiednich wsi, jak również radni i parlamentarzyści.
– Jesteśmy przeciwni kopalni, ale no przeciwni temu, co chcą nam zrobić… zmienić plan rekultywacji kopalni z wodno-leśnego na typowo leśny w sposób taki, iż zasypać cały nasz krater ten pokopalniany, całe to wyrobisko pokopalniane ogromną ilością odpadów – mówi Leszek Krauz Sołtys Wojciechowa, współorganizator protestu.
– Właściciel tej kopalni chce rekultywować teren, bo takie są przepisy, zwożąc tutaj w tę dziurę, która została po wydobyciu, różnego rodzaju śmieci, tak trzeba to powiedzieć, odpady – wskazuje Krzysztof Mróz, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.
– Rekultywacja to nie może być zrobiona pod kątem tylko i wyłącznie na korzyść kamieniołomu, tylko społeczność musi z tego skorzystać, prawda? To musi być na korzyść wsi i mieszkańców. Bo nie może być tak, iż rekultywacja polega na tym, iż firma dodatkowo zarobi pieniądze, a my będziemy mieli skażoną wodę itp. – podkreśla Marek Zbiejdź, mieszkaniec Wojciechowa.
– Korzystamy ze studni. Największą naszą obawą jest zanieczyszczenie gruntu. – dodaje jedna z mieszkanek wsi.
– W każdej sytuacji, kiedy mieszkańcy tutaj Wojciechowa i mieszkańcy gminy Lubomierz są w jakiś sposób zaniepokojeni, uważam, iż rolą samorządu lokalnego jest wspierać i zawsze stawać po stronie mieszkańców. Tak będzie również w tym momencie. Mieszkańcy złożyli protest na ręce przewodniczącego Rady Powiatu Lwóweckiego. Na najbliższych komisjach będziemy ten temat rozważać. Nie chcemy dzisiaj informować o tym, w jaki sposób, jaką Rada Powiatu podejmie decyzję, czy poprze ten protest czy nie. Natomiast no my jako członkowie zarządu i wywodzący się tutaj z gminy Lubomierz będziemy chcieli jak najbardziej tę decyzję mieszkańców i ten protest poprzeć. – podkreślali Michał Pater i Dariusz Szorc członkowie Zarządu Powiatu Lwóweckiego.
– Chciałbym tutaj dzisiaj państwu przedstawić stanowisko Rady Miejskiej, które zostało wyrażone na ostatniej sesji Rady Miejskiej Gminy Lubomierz pod postacią uchwały intencyjnej. Byli to uchwała popierająca protest mieszkańców Wojciechowa i wzywająca odpowiednie organy oraz przedstawicieli kopalni bazaltu Wojciechów do współpracy z mieszkańcami Wojciechowa tak, żeby spełnić ich oczekiwania, żeby mogli uczestniczyć w procesie rekultywacyjnym. – powiedział Marek Ciereszko, Przewodniczący Rady Gminy Lubomierz.
– Kopalnia pracuje tutaj ponad 40 lat. Mieszkańcy są cały czas obciążeni tymi trudnościami w związku z kopalnią – hałas, transport. Także trzeba im po prostu pomóc i nie zgadzać się na to, żeby jeszcze dodatkowo obciążać ich kolejnym transportem, jakimiś odpadami. To jest po prostu niedobre dla mieszkańców i tutaj myślę, iż powinniśmy wspierać mieszkańców w każdej kwestii. – zauważył Mariusz Warowy Burmistrz Lubomierza.
– Ważne jest, aby ten sposób rekultywacji był sposobem wodnym, aby nie było zgody w żadnym wypadku na wywóz odpadów. Bo o ile by taka sytuacja miała miejsce, to jest bardzo… to jest tak szkodliwe dla mieszkańców, na wodę, na wszystko. I mamy tu piękne tereny, ale z drugiej strony jest bardzo poważne zagrożenie, bo tych miejsc wydobycia bazaltu jest wiele i co chwilę, ja dosłownie co chwilę interweniuję, aby nie doszło do dewastacji tych terenów. – tłumaczyła Poseł Zofia Czernow.
– Mówią pięknie, ładnie, a już 6 września, co mieliśmy spotkanie z przedstawicielami firmy, spółki, której oni są właścicielami, deklarowali, iż będą wszystko kontrolować, całe te odpady, ale my w to nie wierzymy. Doskonałym przykładem jest Rębiszów... – dodaje sołtys wsi.
– Jak się wyda złe decyzje, będzie za późno. Będziemy protestować, będziemy tu przyjeżdżać, a odpady będą przyjeżdżały. Po prostu nie można do tego dopuścić – podkreśla pani poseł.
– Mieszkańcy protestują, ja to w pełni popieram ten protest. Jest pomysł, aby tutaj zamiast tą dziurę zasypywać śmieciami, po prostu ją zalać wodą i będzie jakiś zbiornik. Tym bardziej, iż odległość od zabudowań jest niewielka. Na ten moment no oczywiście co ja mogę tutaj doradzić mieszkańcom, aby wzięli dobrych prawników i bardzo mocno proceduralnie pewnych kwestii pilnowali, bo protesty są oczywiście ważne i istotne, bo one wpływają na decydentów, ale trzeba we właściwym momencie pewne rzeczy pilnować prawnie, zaskarżać czy to do Urzędu Marszałkowskiego, do Starostwa Powiatowego, do gminy, pilnować tego, tych procedur, bo po drugiej stronie jest firma, która będzie miała swoje, swoich przedstawicieli prawnych. Jeżeli, o ile chcemy być skuteczni w tym przedsięwzięciu, to trzeba się wesprzeć zagadnieniami prawnymi. A ja jeszcze dzisiaj tutaj mieszkańców będę zachęcał, aby w Urzędzie Marszałkowskim złożyli petycję. To jest taka forma, forma wsparcia mieszkańców poprzez rozwiązania prawne, aby te swoje sprawy na forum sejmiku też przedstawili i walczyli, bo pewne rozwiązania czy pewne zagadnienia w tym zakresie też podejmuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. – doradza Krzysztof Mróz.
– Na dzień dzisiejszy nie mogę się wypowiadać co ja mogę, bo nie wiem co do nas wpłynie. Ja tylko ewentualnie będę opiniował ten jakby proces rekultywacji… cel, rodzaj rekultywacji, tak. Tylko będę opiniował. o ile to będzie rodzaj rekultywacji tylko leśny, to na pewno będzie to negatywna opinia z naszej strony. – wskazuje burmistrz Mariusz Warowy, który w kwestii wykupu wyrobiska mówi: – Dlaczego mielibyśmy kupić problem, który należy do właściciela? Właściciel zniszczył ten teren, to powinien go przywrócić do takiego, do takiego stanu jaki był, tak.
[See image gallery at lwowecki.info]

1 godzina temu










![Street Art Festiwal w Tarnowie [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/10/streetart-fot.-artur-gawle0001.jpg)

