Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli w środę do ratusza w Jeleniej Górze - potwierdził rzecznik urzędu miasta. CBA sprawdza dokumentację wypłat na rzecz poszkodowanych w powodzi w 2024 r. po tym, jak Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego wypłaciła pieniądze firmom, które nie mogły ponieść szkód. Rzecznik urzędu miasta przekazał, iż władze wydały ponad 200 zaświadczeń.
Afera z pomocą dla powodzian. Agenci CBA weszli do ratusza

Funkcjonariusze CBA sprawdzają w jeleniogórskim ratuszu procedurę wydawania przedsiębiorcom zaświadczeń po powodzi z 2024 roku. Były podstawą do otrzymania wsparcia po kataklizmie. To reakcja na informacje o nieprawidłowościach z tym związanych i część prowadzonego przez biuro od kilku miesięcy śledztwa.
ZOBACZ: Anna Konieczyńska odwołana z funkcji wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego
Kontrolę potwierdził rzecznik prasowy Urzędu Miasta Jelenia Góra Marcin Ryłko. - Tak, są na miejscu i kontrolują procedurę wydawania zaświadczeń powodziowych dla przedsiębiorców, o które ci występowali po powodzi w 2024 roku - powiedział Ryłko, dodając, iż agenci CBA rozmawiają z pracownikami urzędu i proszą o dokumenty do wglądu.
W ubiegłym tygodniu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński podał w serwisie X, iż agencja prowadzi kontrolę przestrzegania procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących wsparcia przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku powodzi w 2024 r.
CBA w jeleniogórskim ratuszu. Służby sprawdzają dokumenty powodzian
Działania CBA to następstwo publikacji Wirtualnej Polski, która poinformowała, iż 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego trafiło do trzech podmiotów z jednej okolicy, mimo iż cztery niezależne źródła wykluczają, by ucierpiały one w wyniku powodzi. Pieniądze otrzymały podmioty powiązane z wiceprezeską agencji, działaczką KO Anną Konieczyńską.
ZOBACZ: Afera z milionami dla powodzian. Polityk KO zawieszona
Konsekwencją było odwołanie Konieczyńskiej z funkcji wiceprezeski KARR, a później dymisja prezesa Huberta Papaja i całej rady nadzorczej spółki. Sprawa odbiła się też politycznych echem w kraju i regionie, zaś część radnych wojewódzkich zapowiedziała, iż będzie domagać się odwołania z funkcji marszałka województwa Pawła Gancarza (PSL). Samorząd województwa ma 99,99 proc. udziałów w KARR.
Sprawą interesują się też jeleniogórscy śledczy, a swoją kontrolę prowadzi Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Marcin Ryłko przekazał, iż urząd miasta w Jeleniej Górze wydał ok. 200 zaświadczeń dla przedsiębiorców, którzy chcieli ubiegać się o popowodziową pomoc. Dodał, iż ze urząd w pełni współpracuje z funkcjonariuszami CBA.


13 godzin temu








