
Donald Tusk
Premier Donald Tusk zapowiedział zdecydowane działania wobec osób, które mogły dopuścić się nieprawidłowości przy rozdysponowaniu środków dla poszkodowanych w ubiegłorocznej powodzi. To reakcja na publikację Wirtualnej Polski, według której 4,5 mln zł pomocy z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego trafiło do trzech podmiotów powiązanych z wiceprezes agencji Anną Konieczyńską.
Portal podał, iż jedna z firm należących do męża wiceprezes KARR otrzymała 200 tys. zł pożyczki, a dwie kolejne spółki – 3,2 mln zł oraz 1,12 mln zł wsparcia. Według ustaleń dziennikarzy cztery niezależne źródła nie potwierdziły, aby wskazane nieruchomości zostały zalane podczas powodzi.
Przed posiedzeniem rządu Donald Tusk zapewnił, iż wszystkie przypadki ewentualnych nadużyć zostaną dokładnie zbadane. Podkreślił, iż państwo będzie reagowało bez względu na przynależność polityczną osób objętych postępowaniem.
– Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian. Nie będzie litości dla takich ludzi – zapowiedział premier. Dodał jednocześnie, iż określanie Anny Konieczyńskiej jako czołowej działaczki Koalicji Obywatelskiej jest, jego zdaniem, przesadzone.
Szef rządu poinformował również, iż sprawa od kilku miesięcy znajduje się pod kontrolą odpowiednich instytucji. Jak zaznaczył, Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi czynności od końca kwietnia, a własną kontrolę prowadzi także Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Według premiera po zakończeniu postępowań sprawa trafi do prokuratury, jeżeli zostaną potwierdzone nieprawidłowości.
Do doniesień odniósł się również prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W mediach społecznościowych zarzucił rządowi brak reakcji i domagał się wyjaśnienia, dlaczego – jego zdaniem – pieniądze przeznaczone dla ofiar powodzi miały trafić do osób powiązanych z lokalnymi działaczami Koalicji Obywatelskiej. Zaapelował także o zwrot środków, jeżeli okaże się, iż zostały wypłacone nienależnie.
Anna Konieczyńska została wcześniej zawieszona w prawach członka Koalicji Obywatelskiej, a o jej dalszej przyszłości ma zdecydować sąd koleżeński partii.
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego zapewnia natomiast, iż wszystkie decyzje o przyznaniu pomocy podejmowano na podstawie wymaganych dokumentów, w tym zaświadczeń wydawanych przez samorządy oraz wycen przygotowanych przez rzeczoznawców. Agencja zapowiedziała, iż do czasu zakończenia prowadzonych kontroli nie będzie szerzej komentować sprawy.





![Drugi magazyn z programu ochrony ludności powstanie w powiecie płockim. Samorząd pozyskał właśnie pieniądze [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/08/770387898_1660994259360241_3359845621097566719_n-Medium.jpg)





