Nadleśnictwa Poddębice poinformowało w mediach społecznościowych o „przykrej i bulwersującej sytuacji”. Jedno z gniazd bielika zostało celowo zniszczone poprzez ścięcie drzewa, na którym się znajdowało.
„Przykra i bulwersująca sytuacja na terenie naszego nadleśnictwa. Podczas obrączkowania prowadzonego przez Komitet Ochrony Orłów oraz corocznej kontroli stanowisk objętych ochroną strefową wykonywanej przez leśniczego, dokonano dramatycznego odkrycia.
Jedno z gniazd bielika zostało celowo zniszczone poprzez ścięcie drzewa, na którym się znajdowało.
Wszystko wskazuje na działanie umyślne — wycięto dokładnie to jedno drzewo.
W gnieździe znajdowały się młode bieliki, które niestety nie przeżyły. To ogromna strata dla przyrody i niezwykle bolesny widok dla wszystkich osób zaangażowanych w ochronę tych wyjątkowych ptaków.
Gniazdo znajdowało się w jednej z najdłużej istniejących stref ochronnych w naszym Nadleśnictwie. Obecność bielików od lat wpisuje się w krajobraz naszych lasów i jest ważnym elementem lokalnej przyrody.
Jesteśmy głęboko rozczarowani i oburzeni postawą osoby, która dopuściła się tego czynu. Sprawę natychmiast zgłosiliśmy Policji. Liczymy na szybkie ustalenie i ukaranie sprawcy.
Przypominamy, iż bielik jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną, a niszczenie jego siedlisk i miejsc lęgowych jest przestępstwem”.
Sprawą zajęła się prokuratura.
Fot. facebook/Biebrzański Park Narodowy, Nadleśnictwo Poddębice














