334 mln zł dochodów, 328 mln zł wydatków. Budasz podsumowuje inwestycje i pozyskane dofinansowanie

5 dni temu

Podczas zeszłotygodniowej sesji Rady Powiatu Gnieźnieńskiego Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. Starosta Tomasz Budasz wykorzystał tę okazję, by podsumować minione 12 miesięcy – i pochwalić się konkretnymi liczbami.

Na opublikowanym zdjęciu widać dwa elementy. Na pierwszym planie – kompleksowo wyremontowany Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2 w Gnieźnie. Budynek przeszedł wielomilionową termomodernizację. W tle – boisko, które jeszcze w tym roku ma zyskać pełnowymiarowy wymiar i nowe możliwości dla uczniów oraz sportowców. Chociaż sama termomodernizacja nie przebiegła bez problemów – uczniowie przez wiele tygodni byli pozbawieni ogrzewania w okresie zimowym – w końcu dobiegła końca. Być może na przyszłość przy rozpatrywaniu przetargów będzie brana pod uwagę rzetelność wykonawcy i oprócz kwestii formalnych finansowych także aspekt ludzki.

To tylko fragment tego, co udało się zrealizować w 2025 roku – podkreśla starosta.

Rekordowe dofinansowania

Budasz nie kryje zadowolenia z pozyskanych środków zewnętrznych. Projekty już zakończone opiewały na ponad 13 milionów złotych. Te w trakcie realizacji to już ponad 74 miliony złotych. Dochody powiatu wzrosły z 291 mln zł w 2024 roku do 334 mln zł w 2025 roku. Wydatki – odpowiednio – z 287 mln zł do 328 mln zł.

Za każdą z tych liczb kryją się konkretne inwestycje, lepsze drogi, nowoczesne szkoły, bezpieczniejsze miejsca i szpital na wysokim poziomie – wylicza starosta.

Drogi priorytetem

Najbardziej widocznym efektem ubiegłorocznych działań są inwestycje drogowe. W 2024 roku powiat wyremontował ponad 18 kilometrów dróg za blisko 20 milionów złotych. W 2025 roku – już niemal 30 kilometrów o wartości przekraczającej 30,5 miliona złotych. To wzrost o ponad 60 procent w długości i ponad 50 procent w wartości.

Co dalej?

Starosta zapowiada kolejne wyzwania i następne inwestycje.

To, co udało się osiągnąć, nie powstało samo. Stoją za tym miesiące pracy urzędników, zaangażowanie zarządu powiatu oraz wsparcie radnych – dodaje.

Czy w 2026 roku uda się utrzymać tempo? Na razie Budasz nie ujawnia konkretnych planów. Jedno jest pewne – po ubiegłorocznych wynikach poprzeczka wisi wysoko.

Idź do oryginalnego materiału