Na koniec 2025 roku swój numer PESEL zastrzegło ponad 7,5 mln dorosłych Polaków – wynika z danych Ministerstwa Cyfryzacji. Brzmi imponująco, dopóki nie spojrzy się na drugą stronę tej liczby: 25,4 mln pełnoletnich obywateli przez cały czas nie zabezpieczyło swoich danych. W tym czasie, według raportu infoDOK Związku Banków Polskich, tylko w samym IV kwartale 2025 roku banki udaremniły ponad 3 800 prób wyłudzenia kredytów na łączną kwotę 90,8 mln zł – co statystycznie dawało 1 próbę co ok. 30 minut. A przez cały 2025 rok było tych prób niemal 15 200, jeden z najwyższych wyników w 17-letniej historii badania.

Fot. Warszawa w Pigułce
Wzrost o 2 mln w rok – ale przepaść przez cały czas ogromna
Usługa zastrzegania numeru PESEL ruszyła w listopadzie 2023 roku – początkowo przez stronę mObywatel i w urzędach gmin, a od stycznia 2024 roku również w aplikacji mobilnej. Rok 2025 był pierwszym pełnym rokiem, w którym mechanizm działał w pełni, bo dopiero od 1 czerwca 2024 r. weszły w życie przepisy nakładające na instytucje finansowe, notariuszy i operatorów telekomunikacyjnych ustawowy obowiązek weryfikacji statusu PESEL przed zawarciem umowy finansowej. Zanim ta zmiana weszła w życie, zastrzeżenie numeru było legalnym uprawnieniem, ale bez realnego zębów – skoro nikt nie musiał sprawdzać, czy PESEL jest zablokowany.
Na koniec 2024 roku zastrzeżonych było ok. 5,4 mln numerów. Rok później – ponad 7,5 mln. Wzrost o ok. 2 mln to wynik widoczny, ale radca prawny Marek Niczyporuk z kancelarii Ars Aequi, cytowany przez portal MondayNews, wskazuje, iż dopiero 2025 rok był pierwszym pełnym rokiem, w którym usługa realnie działała – i iż to właśnie wejście w życie ustawowego obowiązku weryfikacji dla instytucji finansowych było głównym motorem wzrostu świadomości.
75% wszystkich zastrzeżeń dokonano z poziomu aplikacji mObywatel – przyznało Ministerstwo Cyfryzacji w komunikacie z końca 2025 roku. To ważna informacja o profilu użytkownika tej usługi: zdecydowana większość to osoby sprawnie poruszające się w środowisku cyfrowym.
„Na celowniku są ci z małym majątkiem, nie bogaci”
Jednym z najczęstszych argumentów, którym Polacy usprawiedliwiają bierność, jest przekonanie, iż nie mają wystarczająco dużo pieniędzy, żeby ktokolwiek chciał brać na nich kredyt. Prawnicy mówią wprost, iż to myślenie z gruntu błędne.
„Praktyka wskazuje, iż często oszustwa, w których wykorzystywane są cudze numery PESEL, dotyczą zaciągania zobowiązań o niskich wartościach na osoby o niekoniecznie wysokim statusie majątkowym. Nagle ofiara musi się zmierzyć z wieloma egzekucjami na stosunkowo niewielkie kwoty. Ich obsługa prawna wiele kosztuje. W efekcie, mimo małego majątku, można popaść w poważne problemy finansowe” – ostrzega mec. Niczyporuk.
Mechanizm jest prosty: przestępcy nie szukają jednej dużej ofiary. Rozkładają ryzyko na wiele osób i wiele małych kwot. Kilka pożyczek po 2 000-5 000 zł, zaciągniętych przez internet bez wizyty w oddziale, może generować formalną egzekucję komorniczą w krótkim czasie – zanim ofiara w ogóle się zorientuje, iż cokolwiek się stało. I wówczas obrona prawna kosztuje nieraz więcej niż sama kwota zobowiązania.
Dr Mariusz Sokołowski, ekspert ds. bezpieczeństwa z Uniwersytetu Warszawskiego i inspektor policji w stanie spoczynku, podkreśla, iż przestępczość w tym obszarze dzieje się dziś w całości zdalnie: „Wiele rodzajów przestępstw to czyny dokonywane zdalnie, a zawarcie umowy nie wymaga bezpośredniej weryfikacji konkretnej osoby z dokumentem tożsamości danego człowieka” – wyjaśnia.
To potwierdza raport BIK, który podaje konkretny przykład: imię, nazwisko i numer PESEL wystarczyły oszustom, by wyłudzić kilkanaście kredytów na dziesiątki tysięcy złotych – bez okazywania dowodu osobistego, bez wychodzenia z domu, przez sam formularz online.
Rekordowy rok wyłudzeń – banki pobijają niechlubne rekordy
Dane Związku Banków Polskich za 2025 rok są jednoznaczne. 15 200 udaremnionych prób wyłudzenia kredytów w ciągu roku to jeden z najwyższych wyników od 2008 roku, kiedy ZBP zaczął zbierać takie dane. Łącznie od 2008 roku banki udaremniły próby wyłudzeń na sumę 6,5 mld zł.
Tylko w IV kwartale 2025 r. największa pojedyncza próba wyłudzenia opiewała na 2 mln zł. W skali całego roku rekord wyniósł 2,5 mln zł. Tradycyjnie największa koncentracja prób wyłudzeń przypadła na województwa mazowieckie, śląskie i dolnośląskie.
Równolegle ZBP odnotowuje inne niepokojące zjawisko: spada liczba zastrzeganych dokumentów tożsamości. W I kwartale 2025 roku do Centralnej Bazy Danych Systemu Dokumenty Zastrzeżone dopisano 28 978 dokumentów – o 25,5% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Eksperci interpretują to jako sygnał słabnącej czujności lub niedostatecznej wiedzy o tym, jak się bronić.
Polska pionierem w Europie – ale skala wyzwania nie maleje
Dr Agnieszka Goldiszewicz z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej podkreśla, iż polska usługa zastrzegania PESEL-u jest rozwiązaniem innowacyjnym na tle innych państw europejskich i sytuuje Polskę w gronie pionierów cyfryzacji w obszarze ochrony tożsamości.
„Do tej pory tylko 23% dorosłej populacji skorzystało z możliwości zastrzeżenia numeru PESEL. Jest to stosunkowo wysoki wynik, biorąc pod uwagę strukturę wiekową uprawnionej populacji, którą w dużej mierze tworzą osoby starsze, zagrożone zjawiskiem tzw. cyfrowego wykluczenia” – ocenia badaczka.
Jednocześnie dr Goldiszewicz prognozuje, iż tempo wzrostu będzie stopniowo zwalniać. Najbardziej świadomi użytkownicy w dużej mierze już zabezpieczyli swoje dane. Kolejna fala adopcji będzie zależeć od kampanii społecznych – i, jak trzeźwo zauważa mec. Niczyporuk, najczęściej następuje ona po nagłośnieniu kolejnych głośnych przypadków wyłudzeń.
Z analizy danych demograficznych przeprowadzonej przez Iwonę Barańską z Krajowego Instytutu Cyberbezpieczeństwa wynika, iż wśród zastrzegających dominują osoby młode (18-34 lata) oraz część osób w średnim wieku. Seniorzy – których jest ok. 8 mln wśród pełnoletnich Polaków – najrzadziej korzystają z tej usługi samodzielnie. Jak wskazują eksperci, najczęściej decydują się na nią, gdy mają wsparcie młodszych członków rodziny.
Co blokuje zastrzeżenie i co ono faktycznie uniemożliwia
Barierą dla części Polaków jest obawa, iż zablokowanie PESEL-u utrudni codzienne życie. Ministerstwo Cyfryzacji i eksperci wyjaśniają, iż to przekonanie niezgodne z faktami. Zastrzeżony PESEL nie przeszkadza w wizytach u lekarza, wykupieniu recept, rejestracji do urzędów, podpisaniu umowy o pracę, wyrabianiu dokumentów tożsamości ani podróżowaniu za granicę.
Blokada działa wyłącznie w sferze finansowej i majątkowej. Uniemożliwia zaciągnięcie kredytu lub pożyczki, otwarcie nowego rachunku bankowego, wypłatę gotówki powyżej trzykrotności płacy minimalnej, podpisanie aktu notarialnego dotyczącego nieruchomości oraz wyrobienie kopii karty SIM – ta ostatnia opcja jest szczególnie istotna, bo duplikat karty pozwala przestępcom autoryzować transakcje bankowe SMS-em.
Jeśli sam właściciel numeru chce zaciągnąć kredyt lub kupić sprzęt na raty – wystarczy wejść do aplikacji mObywatel, kliknąć „Cofnij zastrzeżenie” i sprawa załatwiona. Zmiana działa natychmiastowo. Po załatwieniu sprawy można ustawić automatyczne ponowne zastrzeżenie – np. za 30 minut. Operację tę można powtarzać dowolną liczbę razy w ciągu doby, 7 dni w tygodniu. Jak zapewnia dr Sokołowski, jeżeli ktoś nie korzysta z aplikacji mobilnej, urzędnik lub notariusz poinformuje o konieczności odblokowania numeru przed dokonaniem czynności – co samo w sobie stanowi dodatkową warstwę weryfikacji.
Co to oznacza dla Ciebie – jak zrobić to w 3 minuty
Zastrzeżenie numeru PESEL jest bezpłatne. Można je wykonać na 3 sposoby.
- Aplikacja mObywatel – najszybsza opcja. Uruchom aplikację, wejdź w „Usługi”, wybierz „Zastrzeż PESEL” i potwierdź tożsamość. Zmiana jest natychmiastowa. 75% wszystkich dotychczasowych zastrzeżeń dokonano właśnie tą drogą.
- Portal mobywatel.gov.pl – dla osób, które nie mają aplikacji, ale mają Profil Zaufany, e-Dowód lub dostęp do bankowości elektronicznej. Logowanie zajmuje kilkadziesiąt sekund, sama procedura – chwilę.
- Urząd gminy – dla osób bez telefona lub nieporuszających się swobodnie w środowisku cyfrowym. Nie wymaga żadnych przygotowań – wystarczy dowód osobisty.
Warto też zadbać o bliskich. jeżeli Twoi rodzice lub dziadkowie nie zastrzegli PESEL-u samodzielnie, pomoc przy konfiguracji aplikacji lub wspólna wizyta w urzędzie może ochronić ich oszczędności przed scenariuszem, który opisuje mec. Niczyporuk: szereg egzekucji komorniczych na małe kwoty, każda z nich niewysoką, ale wszystkie razem generujące koszty prawne i emocjonalne przez miesiące.
W razie wątpliwości lub w sytuacji podejrzenia, iż cudze dane są już w obiegu, warto równolegle sprawdzić swój raport BIK (raz na pół roku bezpłatnie w ramach RODO) lub uruchomić Alerty BIK, które informują SMS-em o każdej próbie zaciągnięcia zobowiązania finansowego na Twoje dane.
Infolinię Ministerstwa Cyfryzacji w sprawie usługi Zastrzeż PESEL można osiągnąć pod numerem 22 250 11 73, czynną w dni robocze.
Źródło: MondayNews / Warszawa w w Pigułce

2 godzin temu
![Mobilny zając z pomocnikami odwiedził dzieci w Strzegomiu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/mobilny-zajac-w-Strzegomiu-fot.-Radio-Sudety-24-2.jpg)




