Wiceprezydent Adam Pustelnik w odpowiedzi na interpelację napisał:
- W uzupełnieniu do odpowiedzi udzielonej Panu pismem z dnia 12 lutego 2026 r. na interpelację złożoną w dniu 28 stycznia 2026 r. w sprawie nagród i premii przyznanych dyrektorom departamentów, dyrektorom wydziałów Urzędu Miasta Łodzi oraz ich zastępcom informuję, iż w 2025 r. ww. otrzymali nagrody w łącznej kwocie 1 424 354,25 zł.
Przypomnijmy, iż radny Bulak wcześniej występował z podobną interpelacją dotyczącą nagród dla prezydentów miasta. Wówczas również otrzymał zdawkową odpowiedź, a wiceprezydent Pustelnik w rozmowie z Radiem Łódź podkreślił:
„Dla mnie nagrodą jest każdy dzień możliwości pracy z panią prezydent Zdanowską. Daje mi poczucie sensu misji, w ten sposób jestem nagrodzony regularnie.”
Nie łatwo się czegoś dowiedzieć
Radny Sebastian Bulak tłumaczy, iż droga do uzyskania odpowiedzi wcale nie była prosta:
- Kiedy złożyłem interpelację, najpierw odmówiono mi udzielenia informacji. Dopiero gdy stwierdziłem, iż pójdę do sądu, w ogóle odpowiedziano
- dowodzi.
Jak twierdzi, celem interpelacji było zwiększenie przejrzystości w zakresie nagród i premii wypłacanych dyrektorom i władzom miejskim. Radny chciał poznać dokładne kwoty, kryteria przyznawania nagród oraz zasady obowiązujące w magistracie.
- Ja nie wiem, czego władza się boi i dlaczego ukrywa te liczby
- zastanawia się radny Bulak.
Co zawierała interpelacja?
W interpelacji padły pytania m.in. o system wynagradzania kadry kierowniczej i kryteria przyznawania nagród, wysokość nagród w latach 2021-2025 wraz z porównaniem do poprzednich lat, imienny wykaz dyrektorów departamentów i wydziałów, którym przyznano nagrody wraz z kwotami i datami, powiązanie premii z efektami pracy i wynikami audytów oraz planowane zmiany w polityce nagradzania kadry kierowniczej.
Pomimo licznych pytań, odpowiedź magistratu ograniczyła się do kilku zdań oraz podania łącznej kwoty 1,5 miliona złotych. Radny Bulak zwraca uwagę, iż w łódzkim magistracie pracuje około 100 dyrektorów, co według niego oznaczałoby, iż średnia nagroda na osobę wyniosła ok. 14-15 tys. zł.
- Prawie 1,5 miliona złotych. Dokładnie tyle w 2017 roku premier Beata Szydło przyznała ministrom w formie nagród, co wywołało wówczas ogólnopolską aferę. Dziś niemal taka sama kwota pojawia się w przypadku nagród dla dyrektorów finansowanych z budżetu miasta
- podkreśla radny Bulak.
Czekamy na informacje
Skierowaliśmy do Urzędu Miasta Łodzi pytania dotyczące: dlaczego radny nie otrzymał szczegółowych informacji dotyczących wysokości nagród dla poszczególnych osób, imiennych wykazów oraz kryteriów przyznawania premii, czy urząd planuje udostępnić te dane w przyszłości oraz, jeżeli nie, jakie są powody nieujawniania tych informacji. Czekamy na odpowiedź.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/kiedys-byl-tu-slynny-pewex-kultowa-kamienica-w-centrum-lodzi-idzie-na-sprzedaz/hBCbfhEJghgTWZL0yWhb
1 godzina temu






