W cieniu eskalującej wojny między Izraelem i jego wasalami z USA oraz Iranem, na Zachodnim Brzegu dochodzi do gwałtownego wzrostu przemocy ze strony izraelskiego wojska i bojówek osadniczych. Podczas gdy uwaga światowych mediów koncentruje się na regionalnym konflikcie i nalotach na irańskie cele, Palestyńczycy na okupowanych terytoriach mierzą się z nasilającymi się represjami, które – według organizacji praw człowieka i lokalnych mediów – przybierają charakter systematycznego terroru.
Żydzi wykorzystują wojnę w Iranie, by intensyfikować terror w Palestynie. Od końca lutego br., kiedy Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły szeroką kampanię militarną przeciwko Iranowi, izraelskie siły bezpieczeństwa znacząco zwiększyły liczbę nocnych rajdów i operacji wojskowych na Zachodnim Brzegu. W wielu miastach i obozach uchodźców prowadzone są masowe zatrzymania oraz przeszukania domów. Według doniesień medialnych tylko w jednej serii operacji izraelskie siły zatrzymały kilkudziesięciu Palestyńczyków, w tym także kobiety.
Równolegle nasila się przemoc ze strony skrajnych osadników. Organizacje monitorujące sytuację na terytoriach okupowanych odnotowały dziesiątki ataków na palestyńskie wioski w pierwszych dniach po rozpoczęciu wojny z Iranem. W wielu przypadkach napastnicy działali w obecności izraelskiego wojska lub pod jego ochroną, co – według Palestyńczyków – sprzyja poczuciu bezkarności. Jedna z izraelskich organizacji praw człowieka udokumentowała około 50 takich incydentów w ciągu zaledwie czterech dni od rozpoczęcia konfliktu regionalnego.
Ataki te obejmują niszczenie mienia, podpalanie domów i pól uprawnych, a także bezpośrednie napady na mieszkańców. W jednym z najnowszych przypadków na północy Zachodniego Brzegu osadnicy zabili dwóch palestyńskich braci, co wywołało falę protestów w regionie.
Zdaniem analityków sytuacja na Zachodnim Brzegu pogarsza się również dlatego, iż globalna uwaga została niemal całkowicie skierowana na wojnę z Iranem. 28 lutego Izrael wraz z USA rozpoczął operację militarną przeciwko irańskim instalacjom wojskowym i nuklearnym, znaną jako operacja „Lion’s Roar”. Jej celem było osłabienie potencjału militarnego Iranu i ograniczenie jego programu rakietowego.
Nie lepiej jest na terenie getta w Gazie. W piątek w wyniku izraelskiego ostrzału i ostrzału zginęło tam czterech Palestyńczyków, w tym dziecko, a kolejny został ranny. Ismail Aql, 12 lat, zginął, gdy izraelskie siły otworzyły ogień w pobliżu szkoły Khalifa w północnej części Strefy Gazy, w której schronili się przesiedleni cywile. Inny Palestyńczyk, 54-letni Ayman Ahmed al-Nabih, zginął w izraelskim ostrzale dzielnicy Tuffah we wschodniej części miasta Gaza. Jego ciało przewieziono do szpitala baptystów Al-Ahli w centrum miasta.
Świadkowie powiedzieli agencji informacyjnej Anadolu, iż izraelska artyleria ostrzelała obszar, na którym przebywał Al-Nabih, a który znajduje się poza strefą rozmieszczenia izraelskiej armii na mocy porozumienia o zawieszeniu broni.
Dzięki konfliktowi z Iranem, Zachodni Brzeg i getto Gazy znalazły się na marginesie międzynarodowej debaty. Tymczasem przemoc ze strony żydonazistów wobec palestyńskiej ludności cywilnej stale rośnie. Oprócz nalotów i aresztowań dochodzi również do wyburzeń domów i infrastruktury należącej do Palestyńczyków. Według danych organizacji monitorujących od początku roku zniszczono setki budynków, co doprowadziło do przesiedlenia tysięcy osób.
Palestyńskie organizacje społeczne twierdzą, iż obecna sytuacja pokazuje mechanizm powtarzający się w czasie większych kryzysów regionalnych: gdy świat koncentruje się na spektakularnych wydarzeniach militarnych, represje na terytoriach okupowanych nasilają się bez większej reakcji społeczności międzynarodowej.
W rezultacie mieszkańcy Zachodniego Brzegu znajdują się dziś w podwójnej pułapce. Z jednej strony region destabilizuje rosnąca wojna między Izraelem a Iranem, która grozi dalszą eskalacją na całym Bliskim Wschodzie. Z drugiej – w cieniu tej konfrontacji nasila się codzienna przemoc, a kolejne palestyńskie społeczności żyją w strachu przed nocnymi nalotami, atakami osadników, kradzieżami oraz falami aresztowań.
Polecamy również: Żydzi grożą agresją kolejnemu krajowi

11 godzin temu














