Były premier Kazimierz Marcinkiewicz nie będzie już musiał płacić alimentów byłej żonie? Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz nie składa broni i planuje kolejne działania, pomimo prawomocnego wyroku. Marcinkiewicz nie musi już płacić Kazimierz Marcinkiewicz przez wiele lat musiał płacić byłej żonie alimenty – 4,5 tys. zł miesięcznie. Sąd przychylił się teraz do jego wniosku i stwierdził, iż nie musi już ponosić tego kosztu. Dlaczego w ogóle przez lata płacił byłej żonie, Izabeli Olchowicz-Marcinkiewicz? Chodzi o to, iż ta po wypadku z 2014 r. ma problemy zdrowotne – walczy z ograniczeniami ruchowymi. Teoretycznie nie może przez to pracować, ale, jak wskazał były premier, pisze książki i poradniki. I w ten sposób zarabia. – Dziś Sąd Okręgowy uprawomocnił uchylenie obowiązku alimentacyjnego wobec pani Olchowicz. Wygrałem 10 lat walki i od dziś nic mnie wreszcie nie łączy z osobą, od której uciekłem 12 lat temu. Przyjaciele mówią, iż czyściec — jeżeli istnieje — już przeszedłem, teraz czeka mnie już tylko niebo. […] Za tę pomyłkę mojego życia wszystkich, którzy ucierpieli, PRZEPRASZAM raz jeszcze. Rodzinie, przyjaciołom i Martynce dziękuję za wieloletnie wsparcie — napisał Marcinkiewicz w mediach społecznościowych. Izabela będzie przez cały czas walczyć Tyle iż jego ex widzi to inaczej i nie składa broni – „Fakt” otrzymał