Żurek pytany o delegalizację partii Brauna. "Nie spodziewałbym się"

16 godzin temu
- Moim zdaniem byłyby podstawy, żeby uruchomić taką procedurę - mówił w TVN24+ minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, pytany o kwestię delegalizacji Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Polityk zaznaczył, iż był "w szoku", słysząc wypowiedzi uczestników kongresu, organizowanego przez ugrupowanie.
Waldemar Żurek o KINGS: Jestem w szoku
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna w sobotę zorganizowała w Łochowie Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych (KINGS). W trakcie wydarzenia lub za jego kulisami z ust niektórych uczestników padały wypowiedzi o charakterze antyukraińskim, antyunijnym, czy wręcz prorosyjskim, powielającym kremlowską propagandę. - Przyznam, iż jak zobaczyłem i usłyszałem te teksty, to jestem w szoku. Czegoś takiego się nie spodziewałem, takiej otwartości głoszenia poglądów, które są nie tylko absurdalne, ale moim zdaniem mogą stanowić także przestępstwo - komentował w TVN24+ minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.

REKLAMA





Delegalizacja KKP? Żurek: Nie spodziewam się
Pytany o kwestię ewentualnej delegalizacji ugrupowania, Żurek zaznaczył, iż taką decyzję mógłby podjąć jedynie Trybunał Konstytucyjny. - Moim zdaniem byłyby podstawy, żeby uruchomić taką procedurę, ale widzimy też dziś wzajemną ochronę tych, którzy próbowali stworzyć w Polsce system autorytarny, więc ja nie spodziewałbym się, żeby ten wniosek w dzisiejszym tzw. Trybunale Konstytucyjnym znalazł uznanie. Moim zadaniem i koalicji rządzącej będzie trudno odbudować niezależny Trybunał. To, co padło w przestrzeni publicznej, nie zniknie. Cieszę się, iż są wolne media, iż pokazują takie absurdy - zaznaczył Waldemar Żurek.


Zobacz wideo Język polski wobec osób niebinarnych



"Te osoby czują się zupełnie bezkarne"
Minister sprawiedliwości przekazał, iż docelowo w całej Polsce mają być wyodrębnione zespoły prokuratorów, którzy będą zajmowali się kwestią badania przestępstw mowy nienawiści, skierowanej m.in. wobec innych narodowości. - To jest dobry moment, żebyśmy jako państwo reagowali na tego typu zachowania, bo one później nakręcają rzeczy, które kończą się zabójstwami na tle narodowościowym czy na tle nienawiści, czy też pobiciami i filmikami, na których ktoś poniewiera drugiego człowieka i czuje się bezkarny - powiedział Waldemar Żurek. - Już samo to, co zobaczyliśmy, pozwala na uruchomienie postępowań, natomiast mnie przeraża, iż te osoby czują się zupełnie bezkarne. Mogą opowiadać takie rzeczy, wiedząc, iż to ujrzy światło dzienne. To świadczy o tym, iż poszanowanie prawa jest u nas bardzo słabe - podsumował.
Delegalizacja partii politycznej
Zgodnie z art. 13 Konstytucji RP, w Polsce zakazane jest działanie partii "odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu", a także takich, których "program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".


Czytaj również: Katastrofa smoleńska. Śledczy o "niejasnościach i sprzecznościach" w opinii biegłych

Źródła: TVN24+, Konstytucja RP
Idź do oryginalnego materiału