W sobotę (24 stycznia) podczas protestu w Minneapolis, którego uczestnicy domagali się zaprzestania działań prowadzonych w mieście przez wysłanników Urzędu Celno-Imigracyjnego (w skrócie: ICE), doszło do tragicznego zdarzenia. Agenci ICE użyli broni, w konsekwencji doprowadzając do śmierci 37-letniego pielęgniarza, Alexa Jeffreya Prettiego.
Dominik Tarczyński z PiS rozpływa się nad działaniami ICE
Departament Bezpieczeństwa Krajowego przekazał później w komunikacie, iż Pretti "stawiał gwałtowny opór", a agent "oddał strzały w obronie własnej". Informacje o śmierci mężczyzny obiegły nie tylko Stany Zjednoczonego. Zdarzenie, jakie miało miejsce w stanie Minnesota, skomentował niedawno europoseł Dominik Tarczyński.
"Good job ICE! FAFO [f**k around, find out – red.]" – napisał polityk na portalu X (dawnym Twitterze). Jego post spotkał się z ostrą reakcją, m.in. ze strony Adriana Zandberga, współprzewodniczącego partii Razem, i Romana Giertycha, posła Koalicji Obywatelskiej.
Żurek dosadnie o wpisie Tarczyńskiego. "Brakuje mi słów"
W poniedziałek (26 stycznia) Waldemar Żurek był gościem "Porannej rozmowy" w RMF FM. W wywiadzie prokurator generalny i minister sprawiedliwości gorzko podsumował wpis Dominika Tarczyńskiego. – Brakuje mi słów. Widzimy to na filmie. Człowiek powalony na ziemię, adekwatnie egzekucja. Nie groził bronią, nie trzymał tej broni w ręce, została mu już odebrana – powiedział członek rządu Donalda Tuska.
– Jestem porażony Dominikiem Tarczyńskim. Albo nie widział tego filmu, albo chce, żebyśmy szli w Polsce w tym kierunku – kontynuował Żurek w RMF FM.
Szef Ministerstwa Sprawiedliwości dodał, iż "gratulacje" Tarczyńskiego mieszczą się w granicach wolności słowa, ale "to pokazuje, do czego chce dążyć partia, z której wywodzi się polityk". – No adekwatnie bezkarność całkowita służb – skwitował Żurek.

1 godzina temu











