Ostrzegają leśnicy z Karczmy Borowej.
Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Karczma Borowa pod Lesznem w trakcie rutynowych działań w jednym z lasów natknęli się na bardzo nietypowe znalezisko. - Ujawniono coś, co mrozi krew w żyłach - dwie zakopane butle gazowe o nieznanym pochodzeniu i nieznanej zawartości. To nie żart, to realne zagrożenie życia i zdrowia - tłumaczą.
Jak przyznają leśnicy, coraz więcej osób pojawia się w lasach i to w miejscach, w których wcześniej przez wiele lat ludzi nie widywano. - Ten rosnący trend niesie ze sobą ryzyko odkrywania podobnych "niespodzianek". A każda z nich może być tykającą bombą - dodają.
Leśnicy apelują, by każde takie znalezisko zgłaszać służbom i absolutnie nie ruszać tego typu przedmiotów. - W naszych lasach wciąż kryją się pozostałości po I i II wojnie światowej. Po latach leżenia w ziemi stają się jeszcze bardziej nieprzewidywalne i śmiertelnie niebezpieczne. Nigdy nie wiesz, czy to "zardzewiała puszka"... czy ładunek, który może rozerwać wszystko wokół.

5 miesięcy temu







![W Krakowie budują Jurajskie Centrum Edukacji Przyrodniczej [WIZUALIZACJE, ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/03/Jurajskie-Centrum-w-Krakowie1.jpg)

![Kard. Grzegorz Ryś na Marszu Pamięci: wobec Zagłady nie można pozostać obojętnym [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/03/mid-26315093.jpg)




